Fraszki Piotra Stankiewicza

Autor: 
Piotr Stankiewicz

* Nie tędy droga
Choć ostrzegali
Nie tędy droga
Wpadłem do dziury
Złamana noga

* Na nastolatka, który lubi śpiewać
ale zaczyna przechodzić mutację

Dla nas wszystkich będzie lepiej
Nie piej!

* ... w ramach pokuty
Jeden drugiego noście brzemiona
Kiedy on chrapie, to cierpi ona
Bez skargi słucha chrapania Jej
Czy będzie w czyśćcu miał przez to lżej?

* Nagrobek śpiocha
Całe życie śpiochem był
Zapadł w sen odwieczny
Kazał się obudzić
Na sąd ostateczny

* Jurysdykcja
Jurysdykcja to dziś fikcja
A Temida nie jest ślepa
Sędzia często „ma poglądy”
Są tak wolne, wolne sądy
Przez rok sprawy przeciągają
przedawniają, umarzają

* Pisarz fantastyki
Jacek Dukaj – passe?
Doceniany, nagradzany
i w Europie już uznany
Mówią: to następca Lema
W spisie lektur już go nie ma

Wydania: