Coraz więcej przyzwyczajeń zaczerpniętych od twórców popkultury przyjmujemy za własne i oczywiste. Film fabularny to tak w granicach 100 minut, serial to najlepiej od razu cały sezon, spotkanie autorskie około godziny. Zastosujmy to nasze uleganie modom do zarekomendowania książki. Jak? Otóż można właśnie sięgnąć po książkę Bory Chung pt. „Łowcy bólu”, a jako że to fabuła nadspodziewanie niezwykła, to zanim kilka zdań o niej, to wcześniej o tych książkach autorki, które są wśród nas już od pewnego czasu.