Spotkanie z Dagmarą Kacperowską
Książka pt. „Franek z Owczej Góry” stał się pretekstem do spotkania z Dagmarą Kacperowską, ale rozmowa, którą poprowadziła Klaudia Lutosławska-Nowak zahaczyła także o inne aspekty twórczości autorki. Spotkanie odbyło się 28 maja w Filii PiMBP „Pod Pegazem” w Kłodzku. Dagmara Kacperowska – mieszkanka Kłodzka, muzealniczka, edukatorka pracująca w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju, dała nam się poznać przed laty jako poetka, potem autorka zabawnych opowiadań, niedawno jako dramatopisarka a ostatnio zaś jako autorka powieści, którą napisała z myślą o swym wnuku, w czasie oczekiwania jego narodzin. Warto wspomnieć, że dramat „Lockator”, zrealizowany jako słuchowisko z udziałem m.in. Roberta Gonery, nagrodzony został literackim „Hefajstosem”. Jeśli zaś chodzi o najnowszą pozycję, to – jak sama autorka mówi:
to opowieść o miłości i rodzicach, którzy oczekują na swoje dziecko. Całość podzielona jest na krótkie rozdziały; 9 rozdziałów, czyli 9 miesięcy, to opowieść o rodzicach: Mai i Kacprze, ich życiu na Owczej Górze w Kłodzku, wycieczkach do Muzeum Ziemi Kłodzkiej, czy Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju, Fortu Owcza Góra... Jest szkoła rodzenia, którą nazwałam Szkołą Nawigacji, lekarz – to tajemniczy naukowiec, który wiadomość o tym, że Maja jest w ciąży przekazuje w ten sposób, że wykryty został sygnał z kosmosu, a dziecko – to mały astronauta, który leci na planetę Ziemia z odległej galaktyki. Te dziewięć rozdziałów jest przeplecione dziewięcioma rozdziałami, które opisują LOT astronauty w statku kosmicznym, a poród to LĄDOWANIE …. Całość książki opatrzona jest pięknymi ilustracjami, które wykonała koleżanka z Muzeum Papiernictwa Dorota Zielińska-Pytlowany .
Z przyjemnością obserwujemy kreatywność i wyobraźnię literacką Dagmary i życzymy Jej dalszych ciekawych pomysłów, satysfakcji i sukcesów. Dowiedzieliśmy się też jakie ma najbliższe plany, m.in.: wydanie zbioru opowiadań, których akcja rozgrywa się w czasach PRL-u, a także opracowanie książki dla dzieci z dalszymi przygodami wnuka Franka.
Krystyna Oniszczuk-Awiżeń; fot. Jadwiga Rogalska







