Marzenia można spełniać
Jest autorką książek dla dzieci i dorosłych, ale spotkania autorskie częściej odbywa z dziećmi. Siedemnaście lat pracowała w bibliotece. - Jestem maniakiem książkowym - twierdzi. I dodaje: - książki to dla mnie artykuł pierwszej potrzeby. Od zawsze chciała pisać - gdy była w I kl. szkoły podst. jej pani zauważyła, że „Krysia pięknie pisze”. Swoje marzenia zaczęła realizować w wieku 49 lat, po ciężkiej chorobie i konieczności wypełnienia czasu, gdy „nic człowiekowi nie wolno”.
Po pierwszej próbie pisarskiej, a właściwie jej ocenie przez własne dzieci, zawzięła się: ja wam jeszcze pokażę... Od 4. lat współpracuje z krakowskim wydawnictwem „Skrzat”, które wydało jej książki: „Berżeretka bez przepisu”, „Węszący Renifer czyli tydzień z ciocią Julią”, „Ty to głupia jesteś” - dla dorosłych; „Tekla”, „Skarb z leśnego grobowca” - dla dzieci, a do wydania przygotowuje II część „Tekli...”, zbiór opowiadań „Zbieracz grzechów...”. Jest osobą bezpośrednią, miłą i skromną. KRYSTYNA ŚMIGIELSKA - bo o niej mowa, w ub. tygodniu umówiła się na spotkanie z dorosłymi czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Szczytnej. I oczarowała ich opowieścią o swoim życiu i swoich książkach, które z tym życiem mają wiele wspólnego. Przywiozła ze sobą lalkę TeKlę - „dzieci zawsze traktowałam jako osoby równorzędne”, więc bohaterkę bajki dla nich też traktuje z należytą powagą. Przyniosła też swoje książki, w których chętnie wpisywała imienne dedykacje. A obecni chętnie te książki nabywali, bo TAKA osoba na pewno pisze ciekawie i pogodne historie.
Danuta Chmielarz