Czy pójdziesz do wyborów?
Proponowane odpowiedzi: a/ tak, b/ nie, c/ jeszcze nie wiem, d/ inne.
W tym tygodniu zmieniamy trochę formę pytania... i z racji tego, że liczyliśmy na twórczość osób pytanych zajmujemy troszkę więcej miejsca. Tym razem zaskoczyliśmy respondentów takim pytaniem: jaką miałeś najbardziej absurdalną sytuację w życiu? Zaskoczenie można było zauważyć na wielu twarzach...
Odpowiedzi z jakimi się spotkaliśmy to:
„Zdarzyło mi się po południowej drzemce wstać, szybko się zebrać i iść do pracy z myślą, że jestem już spóźniona!„ - to się zdarzyło paru osobom.
„O 2 w nocy poszłam do pracy”.
„Cały dzień byłam w pracy w takim grubym swetrze z takimi ogromnymi szwami na lewą stronę! I nikt nie zwrócił mi uwagi.”
„Zamówiłam prezentację maszyny do pracy aż z Górnego Śląska, a okazało się że będzie mi ją przedstawiał mój były narzeczony. Odwołałam bez zastanowienia to spotkanie, bo czy mąż również by uwierzył w taki duży zbieg okoliczności?”
Zdarzyło się jednej Pani wyjść w klapkach w zimie, innej wyjść w kapciach do pracy, jeszcze innej wyjść bez spódnicy w samych rajstopach.
Parę osób nie dotarło do pracy pierwszego dnia lub dotarło tam z ogromnym spóźnieniem:
„Byłem na bardzo fajnej i mocno zakrapianej imprezie, położyłem się po niej w czwartek i obudziłem się w niedzielę. 3 dni mi uciekły ".
„W latach 80. zaprosiłem długo nie widzianego kolegę i chcąc uczcić to spotkanie otworzyłem butelkę wódki, która okazała się wodą !”
Po urodzeniu się dziecka pewien Pan poszedł z kolegami uczcić ten dzień z myślą, że urodziła mu się córka, bo taką informację dostał od lekarza. Gdy poszedł w odwiedziny następnego dnia do szpitala okazało się, że to syn!
Wiele osób wsadziło papier toaletowy do lodówki, zdarzały się sytuacje zatrzaśnięcia kluczyków od samochodu w aucie, szło do sklepów np. po”paczkę wody”.
Jedna Pani myślała, że ma mięśniaka, a okazało się, że jest w ciąży.
Dwie Panie wybrały się w nocy na wycieczkę rowerową bez świateł z Polanicy Zdrój do Dusznik drogą przez Piekielną Dolinę.
„Jechałam tylko jeden przystanek pociągiem i złapała mnie kontrola, ale mnie puścili.”(Stójków - Stronie Śl.)
Inne przykłady absurdów to:
„Kupiłem we Włoszech kamerę... okazała się drewniana”.
„Mój rozwód”.
„Spotkanie z Józkiem ".
„Mam sobowtóra z tym samym imieniem ".
„Próba rzucenia papierosów”.
„Schowałam chleb do lodówki ".
„Grający nocnik dla dzieci ".
„Wybór Wałęsy na prezydenta”.