Przewodnik dla jedzących - Bycze jadło - Bar

Autor: 
Henryka Szczepanowska

Wnętrze++++ Jeśli spodziewacie się obskurnej budki z odgrzewanym jedzeniem dla kierowców, to będzie zaskoczeni czystością, wystrojem wnętrza i właściwie wszystkim. Od czasu nowego właściciela nie jest to przydrożny barek jak kiedyś a całkiem miła malutka restauracyjka. Solidne stoły z jasnego drewna, masywne ławy do siedzenia. Wnętrze bez nadmiernej dekoracji. Czysto, schludnie, porządnie.
Atmosfera+++
Przyjechałam tu póżnym popołudniem i tylko jeden stolik był zajęty. To nie była pora obiadu a raczej kolacji. Cicho, spokojnie. Kilka ciężarówek na parkingu przed barem. Codziennie przejeżdżam obok tego baru i widzę wiele zaparkowanych samochodów, których kierowcy zatrzymują się na posiłek. To wzbudza zaufanie do prowadzonej tu kuchni. W porze obiadowej trzeba czasami poczekać na wolny stolik. Spotykają się starzy znajomi, pogadają ze sobą, pośmieją się. Atmosfera trochę jak z amerykańskich barów przy autostradach.
Obsługa++++
Tu raczej jest samoobsługa, choć podają również do stolika. Za barem śliczna dziewczyna. Pytam ją o grochówkę, bo to miejsce od lat kojarzy się z grochówką, kiedy to jeszcze była gotowana w wojskowym kotle podgrzewanym gałązkami z pobliskich krzaków.
- Jesteśmy dumni z naszej grochówki. Klienci wracają do nas, pytają właśnie o grochówkę. Sprzedajemy głównie tradycyjne dania, kotlety, pieczeń z sosem, zupy. W czasie gdy czekam na swoją porcję grochówki, opowiada mi o kuchni, potrawach, klientach. I to wszystko z uśmiechem i życzliwością.
Jadłospis++++
Nie ma tu wymyślnych potraw, włoskiej kuchni czy wszechobecnej pizzy. Polskie smaki, tradycyjne dania, prawdziwe kotlety, sosy pieczeniowe. Surówki domowe, dobrze przyprawione. Dużym powodzeniem cieszą się pierogi domowe. Duże, grubiutkie i polane obficie omastą, nadziewane mięsem, szpinakiem, ruskie. Zupy również tradycyjnie polski, żurek, flaki, gulaszowa, grochówka. Zamawiam grochówkę. Smaczna choć trochę przesolona. Brakuje mi w niej wyrażnie zaznaczonych kawałków ziaren grochu. Zupa jest raczej kremowa choć zawiera kawałki warzyw, ziemniaki to brakuje jej tego tego pazura w postaci dobrze ugotowanego ziarenka grochu.
Ceny++
Nie jest tu tanio. Zestaw obiadowy: żurek, pieczeń w sosie, ziemniaki, surówka to 25 zł. A to przecież coś w rodzaju dania dnia. Pozostałe dania równie drogie. Niewielka porcja grochówki z wkładką czyli kawałkiem gorącej kiełbaski kosztuje 7 zł. Pierogi 12 zł a drugie dania powyżej 20 zł.

Wydania: