Autor:
Krystyna i Mirosław Awiżeń
...a jak bratki to od Eli Twardosz z Gospodarstwa Ogrodniczego z Żelazna.
Pojechaliśmy, kupiliśmy. Całe 25 sztuk. Niech nam kwitną i umajają ogród. Ale u nas sarenki też kochają bratki. To tak już jest. Może w tym roku większość nam zostawią?