Fraszki Piotra

*
Na nieboszczyka
Ciężko pracował
On – całe życie
Dziś jego praca
to rozkład i gnicie
*
Petunia non olet
Nie zamykaj okien
Nie zasłaniaj rolet
Gdy pecunia olet
Petunia non olet!
*
W szponach hazardu – przestroga
Ruletka, karty zdradzają
Więcej biorą a mniej dają
*
Misja, a potem dymisja
Pracował, nie dla zarobku
Mówił, że ważna jest misja
Nie dopilnował terminów
Spotkała go dymisja
*
Na nerwusa
Gadać tylko potrafił
że
go zaraz szlag trafi
Trzymać nerwy na wodzy
Trudna to rzecz – powiecie
W końcu zaznał spokoju
Ale na tamtym świecie
*
Putin spotyka Hołownię
- Ty na wiecu krzyczałeś, pamiętasz,
że mnie wgnieciesz
i wyślesz na cmentarz?
- Panie Putin, ja, zanim marszałkiem zostałem
W tok szoł pracowałem
I tylko żartowałem

Piotr Stankiewicz