WIERSZE – Lilla Grabowska Kaleta
,,Noc Kupały"
Tajemnica
miłości śpiewu tańca
drżąca nagość
w ognistej sukni
chwytasz
jasną wstęgą włosów
męskie ramiona
dłonie ciasno splatamy
w kręgu
purpurowe twarze
Zamykamy po skokach
nad ogniskiem
w kokonie pragnień
pulsują niecierpliwie
ciała szepcąc
Przyciągamy wzajem
mocniej silniej
zagubieni
w przestrzeni labiryntów
w czasie
nierealni przenikamy
sen na jawie
widzenia we śnie
*
,,Zielona metafizyka"
Rodzi dzień
wiatr wieje
mącą ciszę
wyłaniają kształty
Natury
Wykluwają pisklęta
ryby pluskają
tafla wody odbija
zwierciadło nieba
Zielona metafizyka
słoneczne promienie
tkają na złotych krosnach
GOBELIN
nitkami ludzkiej
historii
nuty tkając
nieśmiertelne melodie
*
,,Nasz dom"
D O M
z ziemi
z korzeni
oceanu
życia w zgodzie
z Naturą
*
,,Matka Ziemia"
Cywilizacje
świat rozpada
śmierć przepływa
koło narodzin
wytrącony strumień
CZASU
nikt nie zrozumiał...
ofiarowano łatwą
radość z czającą pustką
Głupotę
maskujemy rytuałami
naiwnością
Natura zatruta
zniszczona
spopielała
*
„Bliscy oddaleni"
Widzisz
kochają z wzajemnością
spotykają by ominąć
Bliscy oddaleni
rozchodzą w uśmiechu
niczym porzucone kwiaty
Doskonali lecz
wad Im zabrakło
Boją być blisko
by nie oddalić
*
„Nadzieja"
Dryfują łodzie
w bezimiennym porcie
patrzą duszami
na ocean życia
Zabrane marzenia
wyłowią sieci
Księżyca
brokatowymi gwiazdami
wskazują drogę
zagubionym
nadziejom
marzeniom
*
„Żyj"
Poranne światło
witraży świątyni
kadzidło pachnie
Wszechobecna cisza
skupienie...
Lilla Grabowska Kaleta






