Raahe

Autor: 
Justyna Charłamów

Pocztówka z kraju Północy
Raahe to nazwa miasta. Miasto to zaś leży w północno-zachodniej części Finlandii, w prowincji Oulu, czyli około godziny drogi samochodem od miejsca, w którym mieszkam. A jeżeli w Raahe nie mieszkam, dlaczego zatem pragnę wspomnieć w swoich pocztówkach o tejże wlaśnie miejscowości? Cóż... Uzasadnię w sposób następujący: każdy kraj ma swoje atuty i strony nieco słabsze. Dla mnie zaś tym, co mnie
w ‘’krainie tysiąca jezior’’ zbytnio nie zachwyca, są owej krainy miasta, które, nazwijmy rzecz po imieniu, jawią się w moim subiektywnym przekonaniu, jako bardzo nudnawe.
Raahe zaś, chociaż fińskie, jest jednak nieco inne. Raahe ma swoją atmosferę, swój własny wyraz, a przez to jest jednym z nielicznych w tym kraju miast, które zdołało wywrzeć na mnie wrażenie i sprawić, że pragnę poświęcić mu ninejszą pocztówkę, co też czynię.
Dla lepszego zorientowania się, Drogich Czytelników, obowiązkowym jest zamieszczenie encyklopedycznej informacji o tym, że obszar miejscowości wynosi 535, 65 km2, z czego 8, 34 km2 zajmuje woda, a liczba mieszkancow wynosi okolo 22, 517 tys. I jeszcze, że Raahe zostało założone przez nijakiego hrabiego Pietari Brahe w roku 1649.
Z biegiem czasu z owego miejsca wykształcił się znaczący port, ośrodek przemysłowy i edukacyjny, a zacny założyciel doczekał się swojego pomnika, znajdującego się obecnie w rynku miasta (Pekkatori).
Za co zatem jestem najbardziej wdzięczna owemu hrabiemu? Za starą część miasta właśnie, w której zachowała się zabytkowa, drewniana architektura. I chociaż na przełomie swoich dziejów Raahe było niejednokrotnie doświadczane, a to przez działania wojenne (w XVIII w. uległo niemal całkowitemu zniszczeniu), a to przez różnego rodzaju pożogi, zachowały się w nim naprawdę piękne ‘’perły’’, składające się na naprawdę interesujące centrum, o niepowtarzalnym historycznym klimacie.
Ale centrum to nie wszystko. Jednym z najbardziej charakterystycznych budynków miasta, o którym również warto wspomnieć jest tamtejszy kościół, stanowiący swoisty symbol miejscowości. Kościół ten wybudowano w latach 1909-1912, po tym, jak wcześniejsza, drewniana świątynia została całkowicie pochłonięta przez pożar. Jego wieża ma 52 metry wysokości, a wnętrze mieści około 1000 osób. Drugim z bardziej interesujących budynków miasta jest z kolei Tornitalo, czyli w dosłownym tlumaczeniu ‘’wieżowiec’’ z roku 1958, mierzący 44 metry. W budynku tym znajduje się 11 pięter mieszkalnych, zbiornik wodny (bo za takowy wlaściwie budynek miał służyć od samego początku), restauracja, a także taras widokowy, z którego zaś można podziwiać także i naturalne otoczenie miejscowości, na jakie składa się duża ilość wysp (m.in. Iso-Kraaseli i Kalla).
Jak każde miasto Raahe posiada również swoje muzeum, znajdujące się na wybrzeżu, także w zabytkowym, pochodzącym z 1848 roku budynku, a stanowiące jego zawartość eksponaty są związane w dużym stopniu z temtyką morską epoki żaglowców. Jednym
z najsłynniejszych obiektów tegoż muzeum jest najstarszy na świecie strój do nurkowania (z roku 1700), wykonany z cielęcej skóry.
Bujnym w Raahe jest również jego życie kulturalne. Do ważniejszych imprez okolicznościowych można zaliczyć muzyczne tygodnie, noce sztuki, czy chociażby kulturalne tygodnie dla najmłodszych. Miasto ma również wlasną drużynę baseball’a.
Cóż... Na zakończenie jeszcze puenta, bo takową winien posiadać każdy mniejszy lub większy ’’wywód’’. Dodam więc, że sami Finowie mawiają, iż ‘’stare Raahe’’, które tak sobie właśnie upodobałam, nie jest żadną ‘’muzealną dzielnicą’’, ale żyjącą częścią miasta, która opowiada o jego dawnych mieszkańcach i minionych czasach oraz zwyczajach...

Wydania: