Podróże po Wielkopolsce - 5: Jarocin
Jarocin to miasto znane głównie z festiwali rockowych. Mogę się pochwalić, że na początku lat 90-tych udało mi się nawet przez chwil parę na takim festiwalu być. I to dość blisko sceny. Tym razem jednak poprzestaliśmy na spacerze po rynku i zakupach.
Szczególnie podoba mi się właśnie jarociński rynek z niskim, zawsze pięknie ukwieconym ratuszem z przełomu XVIII i XIX wieku. Niedaleko podziwiać można kościół parafialny pw. Św. Marcina.
Ponieważ w tym roku udało mi się odwiedzić Jarocin aż dwa razy – podczas tej drugiej, sierpniowej wizyty, sfotografowałam najnowszą ciekawostkę miasta. Jest to – odsłonięty podczas tegorocznego festiwalu – pomnik glana. Wykonany został z żywic epoksydowych, a jego pomysłodawczynią była nieżyjąca już Felicja Pawlicka, artystka i animatorka kultury, siostra burmistrza Jarocina, która zginęła w wypadku samochodowym w ubiegłym roku. Pomnik stanął u zbiegu ulic Świętego Ducha i Wojska Polskiego, a zamiast tradycyjnego przecięcia wstęgi, zawiązano na nim ogromne sznurowadło.