To był dobry rok dla gminy Lądek Zdrój - rozmowa z burmistrzem Romanem Kaczmarczykiem
- Podsumujmy ten – przecież nielekki dla samorządów – rok 2017... Zacznijmy od budowy przedszkola, żłobka...
- Ten obiekt buduje się „pełną parą”, a jego oddanie do użytku jest planowane na 31 marca 2018 r. Dla przypomnienia – jest to przedszkole dla 130 przedszkolaków i żłobek dla 30 dzieci. Powstają dwa bliźniacze budynki, dzięki którym zapewnimy opiekę nad dziećmi w całej gminie i problem z niedostatkiem miejsc przedszkolno-żłobkowych przestanie u nas istnieć.
- Zaciekawił mnie sposób ogrzewania tegoż obiektu...
- Obiekt będzie ogrzewany dziewięcioma pompami płytkiej geotermii z głębokości 100 m. W ten sposób zabezpieczamy w całości ogrzewanie zimą i klimatyzację w okresie letnim.
- Kolejna inwestycja – platforma widokowa na Trojanie.
- Kończymy przeprojektowanie pierwotnego projektu, które musiało nastąpić ze względów bezpieczeństwa – podczas prac ujawniono pęknięcia w skale. Wiosną rozpoczynamy budowę tej nowoczesnej konstrukcji. Jako ciekawostkę dodam, że w pobliżu platformy zamierzamy usadowić kamerę internetową, obracającą się o 360 st. Dzięki niej każdy użytkownik Internetu będzie miał możliwość oglądania widoków z Trojaka w jakości HD.
- Co z odwiertem geotermalnym?
- To będzie odwiert na głębokość 2500 metrów.
- Jakie jest prawdopodobieństwo sukcesu?
- Zacznę od warunków jakie musi spełniać odwiert, by był użyteczny. Po pierwsze – woda musi być gorąca (powyżej 70 st. C), po drugie – odpowiedniej objętości (ok. 100 m3 na godzinę), po trzecie – ważny jest jej skład (powinna być niezmineralizowana i bez dwutlenku węgla). W styczniu 2018 r. planuje się ogłoszenie przetargu na wykonanie odwiertu a prace rozpoczną się na wiosnę. Prawdopodobieństwo sukcesu jest duże. Z dotychczas przeprowadzonych badań naszych Sudetów wynika, że powinniśmy trafić na wodę. Nasze skały są krystaliczne, zatem nie przepuszczają wody. Gromadzi się ona w szczelinach skalnych. Może być tak, że pionowy odwiert ominie wodę, ale jest również możliwość drążenia poziomego po uzyskaniu żądanej głębokości. Jeśli ta woda tam jest, to ją odnajdziemy. Nie tyle wierzę, co mam pewność, co do fachowości współpracujących z nami geologów. Przecież dla nich ten odwiert to „nie lada gratka” – powstaną prace naukowe dotyczące tego terenu. Dla nas to przede wszystkim ogromny zysk. Lądek Zdrój, a także cała Ziemia Kłodzka uzyska możliwość korzystania z odnawialnych źródeł energii, co otworzy przed nami nowe możliwości i kierunki rozwoju. Dotyczy to zwłaszcza zlikwidowania problemu niskiej emisji i redukcji CO2.
- A tak przy okazji... co z elektrycznymi stacjami zasilania w Lądku Zdroju?
- Właśnie kończy się budowa nowego parkingu przy pl. M. Curie-Skłodowskiej. Przewidziano tam dwa stanowiska dla stacji ładowania pojazdów elektrycznych. A jeśli już mowa o miejscach parkingowych, to w tym roku otworzyliśmy parking z pełną infrastrukturą turystyczną przy granicy Lutynia – Travna. Już nie musimy „świecić oczyma” przed naszymi sąsiadami z Czech.
- Co z wodą pitną na lądeckich wsiach?
- W większości wsi pobudowaliśmy studnie głębinowe, które zapewnią wodę dla mieszkańców w czasach suszy. Trzeba tu zaznaczyć, że dofinansowaliśmy również odwierty 26 studni na posesjach prywatnych. Na każdą taką studnię przeznaczyliśmy blisko 3 tys. zł. To zadanie sfinansowaliśmy w całości z gminnych pieniędzy. Całkowity koszt odwiertów dokonanych w latach 2016-2017 to blisko 140 900 zł.
- Czas na kulturę, imprezy wszelkiego rodzaju, które odbyły się w Gminie w 2017 r.
- Najpierw liczby. Wszelkiego rodzaju imprez odbyło się blisko 370, w tym ok. sto wydarzeń przygotowały podmioty prywatne. Śmiało można powiedzieć, że Lądek Zdrój to MIASTO FESTIWALI. Oferujemy blisko 7 wydarzeń tej rangi w ciągu całego roku.
- Jak układa się współpraca Burmistrza z Radą Miejską?
- Po ostatnich zmianach w Zarządzie Rady Miejskiej (przewodniczącą Rady została p. Małgorzata Bednarek, a wiceprzewodniczącą ponownie p. Dorota Urbańczyk) współpraca wróciła do normalności. Częste spotkania i rozmowy dają szanse na dobrą pracę, co jest nieodzownym warunkiem rozwoju i funkcjonowania gminy.
- Co Państwo planujecie na przyszły rok i co zostanie zrealizowane?
- Zacznijmy od tego co zostanie wykonane. Zakończymy budowę przedszkola - żłobka. W nadchodzącym roku wykonamy też odwiert geotermalny. Następną rzeczą będzie modernizacja dworca kolejowego i utworzenie tam inkubatora przedsiębiorczości – jest to projekt „Dolny Śląsk. Zielona dolina żywności i zdrowia”, który powstał przy współpracy z Marszałkiem Woj. Dolnośląskiego i Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu. W powyższym projekcie jestem członkiem Rady Programowej. Kolejne zadanie na 2018 r. to utworzenie spółki z o. o. czyli „Lądeckie Usługi Komunalne” w miejsce dotychczasowego Zakładu Budynków Komunalnych. Powstanie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, gdzie jedynym udziałowcem będzie Gmina Lądek Zdrój. Trwają również prace remontowe oczyszczalni ścieków, wo-dociągów i kanalizacji. Projektujemy kanalizację Radochów – Trzebieszowice. Ruszy także budowa „SINGLETRAC-K’ów” (jednokierunkowych ścieżek rowerowych), na które uzyskaliśmy dofinansowanie w kwocie 1,2 mln zł. Rozpoczniemy budowę świetlicy w Trzebieszowicach. Oczywiście podaję tutaj tylko zadania główne – na bieżąco wykonujemy mnóstwo drobniejszych prac, napraw, inwestycji...
- Porażki były?
- Z bólem w sercu przyjąłem informację o nie otrzymaniu środków na remont Domu Zdrojowego ...
- A jak z budżetem na 2018 rok?
- Budżet gminy został potrojony od momentu, kiedy to rozpocząłem pracę na stanowisku burmistrza. Teraz, tj. na rok 2018 wg projektu budżet Gminy Lądek Zdrój to ponad 61 mln zł!
Muszę tu zaznaczyć, że ponad połowa budżetu to pieniądze pozyskane z zewnątrz. Moim głównym problemem nie będą zatem pieniądze ale terminowe i właściwe ich wykorzystanie. Mam tu na myśli problemy z wykonawcami, a także potencjalnym ich brakiem.
- Życzę powodzenia w realizacji zamierzeń i jeszcze do tego wszystkiego trochę szczęścia.