Rozmowa o Kudowie-Zdroju z burmistrzem Anetą Potoczną
... a Kudowa-Zdrój kwitnie.... Sezon w pełni – połowa sierpnia – a w Kudowie nie ma niemalże gdzie palca włożyć. Jak kurort to kurort – w całym tego słowa znaczeniu.
- Główny „przemysł” Kudowy, to zapewne turystyka...
- Bez wątpienia. Gmina Kudowa-Zdrój liczy 9700 mieszkańców a po ulicach kręcą się dziesiątki tysięcy ludzi. Trudno zaprawdę o miejsce noclegowe. Jest pełne „obłożenie”. Tak jak powiedziałeś: „nie ma gdzie palca włożyć”. Kudowa tętni życiem i turystami.
- ... ale ... modernizować, odnawiać, inwestować trzeba wciąż. Nawet kiedy jest sezon.
- Tak. Przepraszamy mieszkańców, turystów za utrudnienia, ale upiększać i udoskonalać strukturę Gminy trzeba nieustannie.
- No właśnie – jak jest z tym inwestowaniem?
- Zrealizowaliśmy termomodernizację naszych obiektów publicznych. Ocieplenie
ścian, nowe elewacje, nowe okna i drzwi oraz wymiana ogrzewania w budynkach
Urzędu Miasta, w Liceum (to działania ubiegłoroczne) oraz w szkołach na Pogodnej i w Czermnej. Obecnie trwają prace związane z przebudową ulic: Chopina, Warszawskiej,
Poznańskiej i Lubelskiej, a także ulic: Kombatantów, Matejki i Słowackiego.
Prace zostały wycenione na 5 mln 210 tys. zł, z czego dofinansowanie zewnętrzne to aż 80%. W ramach tych prac wykonujemy nowe nawierzchnie ulic, chodniki i zatoki, parkingi i oświetlenie. Wybudowaliśmy i oddaliśmy do użytku boisko do gry w bule przy Aqua Parku Wodny Świat. To jest jeden z elementów rozwoju infrastruktury dla gości odwiedzających nas z Europy, np. we Francji to bardzo popularny sport.
Mamy w planie wybudowanie nowego placu zabaw z siłownią zewnętrzną przy ul. Kombatantów, ale na razie nie udaje się nam pozyskać wykonawcy. Trwają prace związane z budową ścieżek rowerowych. To 4 pętle o długości 15 km dla rowerzystów
raczej górskich, bo trasa dość trudna. Na ten cel mamy przeznaczone 885 tys. zł.
Przygotowujemy również projekt przebudowy dróg lokalnych: ul. Nad Potokiem i ul. Norwida za ok. 3 mln zł, z czego 50% jest dofinansowana z zewnątrz.
Myślimy też całkiem poważnie o postawieniu tężni solankowej o pow. ok. 300 m2. W tym roku postaramy się ją zaprojektować, w przyszłym postawić o ile otrzymamy dofinansowanie.
- Gdzie miałaby stanąć?
- W Parku Zdrojowym, jeśli konserwator zabytków pozwoli, ale przecież to typowy obiekt „zdrojowy”, więc raczej nie powinno być sprzeciwu.
- Dużo tego, a jak to wytrzymuje Państwa budżet?
Nasz budżet to ok. 50 mln zł. Na inwestycje, modernizacje przeznaczamy w tym roku ok. 11 mln zł, na remonty ok. 1 mln zł. Robimy ile się da.
- Co jeszcze brakuje Kudowie?
- Pełnej kanalizacji i wodociągowania, a także uzbrajania nowych terenów pod zabudowę.
- ... kanalizacji? wodociągów? Byłem przekonany, że to zamierzchła przeszłość…
... a jednak! Kanalizacja ul. Bocznej, Brzozowie a i kanalizacja+ woda do Czermnej (do Szopki). Mam nadzieję, że do Czermnej prace rozpoczną się jeszcze w tym roku.
- Czy uzdrowisko funkcjonuje już na pełnych obrotach?
- Marzeniem wszystkich gmin uzdrowiskowych jest skrócenie do minimum tzw. okresu martwego. W sezonie zatłoczenie, po sezonie pusto. Myślimy o tym, aby przedłużyć, nawet na cały, okrągły rok sezon np. poprzez przygotowanie oferty dla sportowców. Również dla innych grup, które są aktywne „na okrągło”.
- Czy Kudowa-Zdrój jest już w pełni „światowa”?
- Jeszcze nie. Choćby z tego powodu jak powiedzieliśmy wcześniej – niepełnej infrastruktury tak podziemnej jak i naziemnej.
Ważnym elementem wartości gminy uzdrowiskowej jest jej działanie na polu kultury, rozrywki. I tu nie mamy się czego wstydzić. Wręcz przeciwnie. Kudowa tętni imprezami. I tak musi być w każdej dziedzinie funkcjonowania gminy uzdrowiskowej.
- Dziękuję za rozmowę