Odnalazłem grób nauczyciela Janka...
Gorzów- Kudowa Zdrój – W lipcu br. z żoną wybraliśmy się z Międzyrzecza do córki, jej rodziny na weekend, która zamieszkuje na pięknej Ziemi Kłodzkiej. Tu założyła rodzinę, tu urodziły się dwie córki w Bystrzycy Kłodzkiej, skończyły liceum ogólnokształcące, podjęły studia we Wrocławiu. Tu jest ich dom rodzinny.
Spotkanie z Jankiem
Jan Janusz przyjechał z województwa rzeszowskiego do Gorzowa ażeby uczyć się w Studium Nauczycielskim na kierunku geografia, a ja z Ziemi Lubuskiej. W latach 1959-61 razem mieszkaliśmy w domu studenta. Przez okres nauki byliśmy ze sobą bardzo zżyci, chodziliśmy wspólnie na Msze św. do gorzowskiej katedry, poznaliśmy tam biskupa Wilhelma Plutę, księdza Władysława Sygnatowicza z Buczacza, chodziliśmy na spacery, na różne imprezy sportowe itp. Mój serdeczny kolega Janek opowiadał wiele razy o swojej rodzinie, miał siostry i braci, a rodzice jego byli biedni, ale bardzo pracowici, chodzili razem do kościoła wiejskiego. W prasie lokalnej mówił, że wyczytał w „Nowinach Rzeszowskich”, że w Gorzowie powstało Studium Nauczycielskie i że może przyjechać na egzamin. I tak to wszystko się zaczęło... W Gorzowie też poznał swoją żonę Teresę, która wówczas uczyła się w szkole położnych.
Nakaz pracy do Kudowy Zdrój
W czerwcu 1961 roku z Jankiem ukończyliśmy SN i tak rozstaliśmy się. Po kilku latach pracy w szkole dociera do mnie informacja, że mój serdeczny kolega Janek założył rodzinę z Teresą, urodziły się dzieci: córka i syn, które zamieszkują w Kudowie. Janek pracował w szkole, uczył geografii, a żona pracowała w szpitalu. Po kilku latach spotkaliśmy się w Zielonej Górze i długo rozmawialiśmy o szkole, rodzinie, minionym czasie. Janek opowiadał o sobie, że choruje na straszną chorobę Bergera i grozi mu amputacja. Smutne to były chwile, ale zawsze podtrzymywałem go na duchu. Mój kolega mocno przeżywał i był załamany.
Dowiedziałem się o śmierci... od absolwentów geografii (Zenka Wesołka). Janek miał 41 lat. Został pochowany na starym cmentarzu w Kudowie Zdroju przy kościele św. Katarzyny, a więc: „Zaszło mu słońce, gdy jeszcze był dzień”.
9 lipca 2011 roku
W sobotę po południu 9 lipca z rodziną udałem się do Kudowy Zdroju, ażeby znaleźć grób tam pochowanego kolegi Janka. Jest bardzo upalne popołudnie, zatrzymujemy się samochodem przy cmentarzu. Zza bramy cmentarnej wychodzi mężczyzna z córeczką. Pytam czy pan jest mieszkańcem tego miasta. Odpowiada: „Tak”. Moje dalsze pytanie: „Czy znał pan nauczyciela Janka Janusza”. Pada odpowiedź: „Tak”. W międzyczasie przed nami zatrzymuje się samochód, a mężczyzna mówi: „W samochodzie jest moja mama, zamieszkuje tu od pół wieku, to będzie lepiej wiedziała”. Jego mama mówi: „Znałam Janka i jego rodzinę, proszę idziemy parę grobów dalej”- właśnie wskazuje jego pomnik, grób z napisem: „Jan Janusz”. Gdy patrzę na pomnik, odczytuję jego metrykę i chcę podziękować, ale głos mi się urywa i brakuje mi słów podziękowań. Mówię: „Dziękuję, dziękuję”. Ona mówi: „Tam żona Teresa ma dwoje dzieci”. Następuje chwila zadumy, wspomnień. Modlę się za Jego duszę, „Ojcze nasz”, niech Cię Bóg zaprowadzi do Ojczyzny Niebieskiej. Zwiedzamy cmentarz, zatrzymujemy się przy pomniku Powstańców Sybiru.
Kudowa Zdrój- historia
Kudowa Zdrój zasłynęła w Europie dość szybko i w drugiej połowie XIX wieku uznano ją za pierwsze oficjalne uzdrowisko kardiologiczne w Niemczech. Przebywali tu m.in. Fryderyk Skarbek, Bruno Schulz, A. K. Molnar i Winston Churchill. Od początku istnienia (1636, wtedy powstawały pierwsze urządzenia kąpielowe) kudowski kurort konkurował z Dusznikami, powstawały zakłady lecznicze, urządzono park, opisywano unikalne cechy źródeł. Występują tu wody o bardzo zróżnicowanym składzie chemicznym (szczawy wodowęglanowe, wapniowe, żelaziste, sodowe, arsenowe i radonowe). Są podstawą funkcjonowania uzdrowiska. Leczy się tu głównie choroby układu krążenia, przemiany materii i nerwice.
Prawa miejskie Kudowa Zdrój uzyskała w 1945 roku. Włączono do niej wtedy wiele okolicznych wsi, m.in. Czermną. Na uwagę zasługują okazałe budynki uzdrowiskowe, z których większość pochodzi z XIX i początku XX wieku, m.in.: sanatorium „Polonia”. W zabytkowym parku zdrojowym znajduje się mnóstwo rzadkich gatunków drzew i krzewów ( w tym egzotycznych), jego główna aleja przecina ażurową konstrukcję Teatru Pod Blachą. W największym parkowym budynku znajduje się pijalnia wód mineralnych, hala spacerowa i zakład przyrodniczy. Nieopodal jest także muzeum zabawek „Bajka” ze zbiorem wielu zabawek w różnym wieku z wszelkich tworzyw i krajów. W Muzeum Rzemiosła można obejrzeć pokaz procesu produkcji butów, uprzęży i chomąt, narzędzi, pasów i kilkunastu zabytkowych maszyn: cholewkarskiej, rozciągarki, walcarki do skóry, prasy, prawidła i kopyta, czyszczarki, wytłaczarki wzorów. Na pobliskiej górze parkowej znajduje się park leśny z ładnym widokiem na uzdrowisko z Altany Miłości i Kaplicę ewangeliczną Chrystusa Pana.
Geografia
Kudowa jest położona w dolinie na pograniczu Gór Stołowych i Pogórza Orlickiego na wysokości od 370 do 420 m n.p.m. nad potokiem Bystra, który poprzez rzekę Metuję wpada do Łaby (zlewisko Morza Północnego). Położenie Kudowy na południowych stokach powoduje, że ma ona klimat łagodniejszy od miejscowości położonych w Kotlinie Kłodzkiej, od której jest oddzielona Przełęczą Polskie Wrota. Do 21 grudnia 2007 miasto posiadało cztery przejścia graniczne na granicy z Czechami, w dzielnicach: Słone, Czermna, Brzozowie (Brzozowice) i Pstrążna, wszystkie zlikwidowane na mocy Układu z Schengen.