Czas refleksji

Autor: 
Izabela Warzecha
Ania Jaskułowska - główna rola w spektaklu Starsza pani.jpg

Co roku czekam na Dni Kultury, wpisane od lat w tradycję „Chrobrego”. Te XVI właśnie się zakończyły, nadszedł czas refleksji.
Dużo mówi się o przyszłości młodych ludzi, o braku perspektyw, o tym, że nie mają pasji. Łatwo narzekać, trudniej w nich uwierzyć.
Pasje licealistów są zadziwiające: maturzysta, mistrz sushi, niestety po raz ostatni, prezentuje swoje fascynacje kulturą japońską, jeden z drugoklasistów na naszych oczach tworzy graffiti, inny od lat należy do Bractwa Rycerskiego, wizażystka z dumą pokazuje wszystkim pokaźne portfolio, a projektantka biżuterię artystyczną, zresztą co roku na wernisażu „Mistrz i uczeń” brakuje sztalug i antyram, a w dwóch konkursach fotograficznych „Życie jest piękne” i „Camera Chrobry Masters”– bierze udział kilkuset uważnych obserwatorów naszej rzeczywistości...
Narzekamy na marazm, a młodzi ludzie śpiewają Miłosza po angielsku i, wydawałoby się niemodne, piosenki historyczne, a także piszą i prezentują swoje „krótkie formy literackie”. Jest czas na konkursy przedmiotowe, prezentacje, turnieje (sportowe i gier komputerowych) oraz wystawy (w tym roku sprowadzono z IPN-u fotografie „Stan wojenny na Dolnym Śląsku”), rodzi się zapał wolontariuszy do akcji charytatywnej „Uchyl dzieciom nieba”, odbywają się spotkania z zaproszonymi Gośćmi (Szanowni Państwo, Wasza obecność jest bezcenna). Mamy okazję zobaczyć naszych uczniów w zupełnie nowych rolach: kabaretowych i filmowych, podczas „kawiarenek” integrujących pierwszoklasistów oraz teatralnych – w dwóch spektaklach „Dies irae” i „Wizyta starszej pani”, w których młodzi „aktorzy” skłaniali do refleksji, stawiając widzom trudne pytania. Pomysły naszych uczniów są niesamowite, nie sposób opisać wszystkich przedsięwzięć. Można, jeśli bardzo się chce, tańczyć z ogniem na śniegu w wirydarzu kłodzkiego liceum w mroźny wieczór (jak twórcy fireshow, jeszcze jednej atrakcji tegorocznych Dni Kultury), ale trzeba mieć pasję.
Może zatem przestańmy martwić się o młodych ludzi, zacznijmy w nich i im wierzyć.
PS. W imieniu twórców spektaklu „Wizyta starszej pani” bardzo dziękuję Pracownikom Muzeum Ziemi Kłodzkiej i Stacji PKP Kłodzko Główne za umożliwienie nam nagrania filmów, wykorzystanych w przedstawieniu.

Wydania: