Koncesja na usługi Wodociągów Kłodzkich. Lepsze jest wrogiem dobrego?
16.03.br odbyła się na wniosek opozycji w Radzie Miejskiej Sesja Nadzwyczajna dot. „uchylenia uchwały nr XV/178/2011 z 19.12.2011r. w sprawie wyrażenia woli uruchomienia procedury koncesyjnej”. Stawili się wszyscy radni. Radny T. Żabski uzasadniał dlaczego opozycja złożyła ww wniosek. 123 mln zł ma wnieść koncesja w ciągu 15 lat, roczny jej poziom ma wynieść 10 mln 200 tys. zł, z czego 5.1 mln zł jest zapisane w budżecie 2012 r. Opozycja ma wątpliwości czy można jasno i klarownie opisać to w umowie koncesji, uważa, że radnych nie zapoznano z analizami - 1. zagrożeń i korzyści, 2. finansową z tyt. udzielenia koncesji, 3. poziomu cen (by Rada miała na nie wpływ) 4. majątkową Spółki Wodociągi Kłodzkie i usług koncesyjnych... nie wiemy od czego zaczynamy i na czym kończymy ten proces... a Burmistrz prosi by nie przeszkadzać w trakcie koncesji i następującej dzierżawie... prosimy o dokładniejsze dane, bo to co mamy - 1-stronicowe uzasadnienie budzi nasze niepokoje i wątpliwości. Kto będzie finansował ew. inwestycje? Jak będzie funkcjonować dalej Spółka? Zabrakło umowy i czynników gwarantujących bezpieczne działania dla Kłodzka i mieszkańców. Wodociągi działają sprawnie, jakość wody dobra, cena oscyluje w średniej krajowej, po co udzielać koncesję, skoro usługi są dobre. Dlaczego decydujemy się na taki krok właśnie teraz? Co tak naprawdę znajduje się w umowie koncesyjnej, jaki będzie jej wpływ dla miasta w ciągu 15 lat? Chcemy dziś przyjąć uchwałę o uchyleniu w/w /.../ by przeprowadzić analizę w oparciu o dokumenty - taki był powód zwołania Sesji Nadzwyczajnej. Prosimy radnych o podjęcie decyzji odpowiedzialnej, po analizie wszystkich za i przeciw.
Burmistrz B. Szpytma: ze zdziwieniem słuchałem p. T. Żabskiego, bo nic nowego od ostatniej sesji się nie wydarzyło. Co do cen wody...opłata zapisana w budżecie, może uda się wynegocjować więcej. Samorząd nie prowadzi firm, to umowa partnerska prywatno-publiczna. Korzystamy z odpowiednich narzędzi... mówimy o sprzedaży majątku obrotowego (samochody, oprogramowanie...), majątku trwałego NIE ODDAJEMY. Pracownicy przejdą na zasadzie 2-letniej karencji. Jeśli Koncesjobiorca nie będzie się spełniał, znajdziemy innego... koncesja ma gwarantować spłatę kredytu m.in za suszarnię. Ceny wody i ścieków w Kłodzku dużo poniżej średniej...w którym roku i na jaką kwotę Spółka wypracowała zyski, zawsze balansowała na granicy strat i zysków. Trzeba to poprawić. Zarabiać musi prywatny przedsiębiorca... Do tej umowy przygotowujemy się od roku, Bytom, Wrocław, Łódź skorzystały z koncesji... w trakcie koncesji będą wpływały raporty o wysokości cen wody i ścieków dla Koncesjobiorcy...mamy analizy finansowo-rzeczowe... są granice negocjacji, których nie przekroczymy... nie mogę ich ujawnić... tylko w gronie radnych pod klauzulą tajemnicy możemy te dane omówić. Spółka ciągle „zjadała własny ogon” - twierdził Burmistrz.
Radny R. Wójcik: w historii RM mało było przypadków, by zastanawiać się nad jedną uchwałą. Ma ona kolosalne znaczenie, bo musimy chronić interes mieszkańców. Burmistrz przedstawił sytuację ale by mieć zdanie trzeba by poprosić kogoś z Siemianowic, oni przeszli ten problem. Taryfa ma 7 stron. Stawiamy warunki a gdzie wadium? Firma wydoi mieszkańców jak się da jeśli się nie zabezpieczymy. Wodociągi to jeden z sukcesów Kłodzka, amortyzacja jest w cenie wody. Po 15 latach może być nieciekawie .... Burmistrz Szpytma: wprowadzamy demagogię. Bielsko Biała, Tarnowskie Góry nie narzekają. Deszczówka - bądźmy realistami, w Bystrzycy Kł. próbują włączyć, nas też to czeka. Ustalenie zasad i cennika wody zapewni bezpieczeństwo. Świetnie Spółka pracowała ale dla siebie, jeśli fachowcy nie dają rady trzeba oddać w prywatne ręce. Radny Wójcik: w Głogowie Rada dopłaca 2 zł do wody, więc zysk z kieszeni mieszkańców? Radny Żabski: Siemianowice prowadzą rozmowy ze sztabem doradców 3 lata. Czemu pytamy o analizy? Przez 15 lat działania koncesjobiorcy z jakim skutkiem dla miasta? Operator będzie obstawiony sztabem prawników, radni nie muszą wiedzieć a Burmistrz i operator tak? Burmistrz Szpytma: ... analizy są do wglądu, stanowisko - nie. Radna Włodarczyk: Burmistrz twierdzi, że Rada nie powinna znać stanowiska,
o którym mówi się w zaciszu gabinetów, to Pan zatwierdza decyzje w Radzie. Tu w Radzie winien Pan Burmistrz przedstawić wszystkie dokumenty dot. sprawy (koncesji). Nie ma ludzi, którzy przywiozą pieniądze „za bezdurno”. Radna Górska mówiła, że radni (rządzący) są zapoznani i zorientowani w w/w sprawie. Dwukrotnie prywatyzowano majątek Gminy Kłodzko - ale nie w ten sposób. Pracownicy Wodociągów mają gwarancje pracy na dwa lata, a co potem? Burmistrz Szpytma: nie prywatyzujemy, nie sprzedajemy nic, art.23 gwarantuje pracę na 2 lata. Nie z podwyżek wody mają płynąć dywidendy dla Kłodzka a z racjonalizacji. Nowe jest trudne, opozycja się niepokoi. Jestem od trudnych i ważnych decyzji. Niekorzystnych warunków nie przyjmę. Ale - dlaczego nie skorzystać z nowych trendów. Nie bójmy się nowego. Państwo ciągle straszą. Rok czasu przygotowywaliśmy się do koncesji. Nie podejmiemy niekorzystnych decyzji i cen wody. Radny A. Kwas: wiemy, że Spółka ta, najlepsza w Kłodzku, to 100% własność Gminy. Wejdą opłaty za korzystanie z gruntów, przez które przechodzą linie wody..., w cenie wody jest już woda opadowa, każdy duży opad to zastoiny wodne w różnych miejscach miasta... Burmistrz chce ratować finanse Kłodzka... mamy jeszcze jedną firmę - KCKSiR. Nie straszymy, Kłodzko to wspólny dom, świetna koncesja wody i ścieków z rysowaniem przez Burmistrza odpowiedzialności. Burmistrz Szpytma: stanowisko przedstawię nawet w przerwie sesji z klauzulą tajności. A za chwilę czeka nas operator śmieci. Radny Duda: Nie bójmy się referendum, niech mieszkańcy się wypowiedzą. Burmistrz Szpytma: nie ma potrzeby, mieszkańcy w wyborach wypowiedzieli się komu wierzą. Radny Duda: Myślę, że wątpię, miasto będzie wypłacać odszkodowania. Radny Wójcik: ogłoszenie o koncesji przygotowane b.starannie - jak twierdzi p. Burmistrz - jest takie samo jak w Siemianowicach, brak wadium. Skąd niepokój? Rzeczywistość w Kłodzku jest nieco inna. Informacja na banerach - z kasy miasta wypływa 90 mln zł, nad tym trzeba się zastanowić. Wadium to wiarygodność firmy. Nikt nie mówi, że nie mamy iść tą drogą, nie ma jednak pośpiechu. Burmistrz Szpytma: Clou umowy polega na kilkunastu cyfrach. Klucz tkwi w opisie finansowo-majątkowym, nie będzie korzystnej oferty, nie podejmiemy działań. jakie znaczenie ma wadium? Ważne jak firma dotąd pracowała, z jakim skutkiem. Radny Wójcik: cóż wadium? To co napisze oferent musi być zabezpieczone bo ...wadium przepadnie. Burmistrz Szpytma: wadium to sprawa dalsza, obie strony muszą być wygrane i obu musi się to opłacać. Przew. Rady P. Brzostowicz pyta: czy ktoś z radnych chce się spotkać w spr. informacji o przetargu (na w/w koncesję usług wody i ścieków)? Cisza. Radny Wójcik: 123 mln zł wartości bez wadium ! I oferent realny. Radna Włodarczyk: nie ma poufnych informacji w polityce Gminy... W 2011 w Wodociągach miały miejsce przekroczenia, które będą zlikwidowane. Burmistrz Szpytma: wycofuję wniosek, skoro taka jest reakcja radnych. Radny Wójcik: wszystko co się dzieje w Gminie jest jawne. Burmistrz Szpytma: tak, informacja będzie jawna.
Głosowanie: 8 za uchyleniem, 12 przeciw, uchwała jest przyjęta, Burmistrz podziękował „swoim” radnym.