Now Ruda miasto, Now Ruda gmina i Radków gmina miejsko-wiejska w Aglomeracji Wałbrzyskiej
Wiosną tego roku do Aglomeracji Wałbrzyskiej przystąpiły m.in. te trzy gminy z Powiatu Kłodzkiego.
Główny powód? Ano taki, że Unia Europejska przeznacza na rozwój zdegradowanych regionów ok. 80 mld EURO, z czego poważna kwota może trafić właśnie do zdegradowanej Aglomeracji Wałbrzyskiej. Co zawiera Deklaracja Aglomeracji Wałbrzyskiej? Przede wszystkim zobowiązuje się do partnerskiego współdziałania na rzecz 300-tysięcznej społeczności 14 gmin z Wałbrzychem na czele, budowę wspólnej strategii rozwoju z uwzględnieniem wytycznych U.E., a także współpracę z zarządem Woj. Dolnośląskiego i Ministerstwem Rozwoju Regionalnego. Efektem tych działań ma być szczegółowe określenie celów, planu działania i DUŻE unijne pieniądze na jego realizację.
Dobrze! - pieniądze mieć - ważna rzecz, ale niepokoi mnie tylko stwierdzenie, że te pieniądze zostają przeznaczone dla Wałbrzycha silnie powiązanego ze strefą zewnętrzną (tych pozostałych 13 gmin) jako obszar DEGRADACJI SPOŁECZNEJ, GOSPODARCZEJ i TECHNICZNEJ.
Nie wydaje mi się, że trzy gminy Powiatu Kłodzkiego to obszary degradacji społecznej, gospodarczej i technicznej. Nowoczesny przemysł w Noworudzkim Parku Przemysłowym na poziomie bezwzględnie europejskim powstałym na terenie b. kopalni węgla kamiennego, równomierny rozwój gminy Radków - nieustanne inwestowanie w turystykę przynosi konkretne wyniki, zurbanizowana gmina Nowa Ruda - to na pewno już nie obszary „zdegradowane”. Mogę tylko domniemywać, że prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej poprosił gminy z Ziemi Kłodzkiej do współpracy, aby korzystać z ich doświadczeń jak te, wcześniej korzystały z doświadczeń (szczególnie w zakresie usług turystycznych
i sanatoryjnych) innych gmin Powiatu Kłodzkiego. A nasze gminy przyjęły zaproszenie do współpracy już nie jako podległe jednostki byłego Woj. Wałbrzyskiego, ale jako równorzędni partnerzy dla Wałbrzycha...
To są tylko moje domniemania, bo gdyby naszym gospodarzom (noworudzkim i radkowskiemu) chodziło tylko o to, aby wydrzeć pieniądze - to te pieniądze mi „śmierdzą” „degradacją społeczną, gospodarczą i techniczną”. Rozumiem, że Wałbrzych ze swoimi „obwarzankami” musi w końcu odbić się od dna, że szuka mocnych sojuszników, ale chyba żadne pieniądze dla nas nie są dostatecznie duże, aby na własne życzenie uznawać się za „zdegradowanych”.
——————————
Podoba mi się za to podpisana deklaracja Partnerstwa Noworudzko-Radkowskiego w towarzystwie wspierającej tę inicjatywę Agencji Rozwoju Regionalnego „AGROREG” S.A. (czytaj obok). Tam już nie mówi się o odbudowie zdegradowanego regionu, ale o wspólnym ROZWOJU społeczno-gospodarczym Ziemi Noworudzko-Radkowskiej.