Uwagi do Strategii Rozwoju Woj. Dolnośląskiego 2020
Podzielono Woj. Dolnośląskie wg klucza byłych województw będących teraz w obrębie jednego województwa (wrocławskie, legnickie, jeleniogórskie, wałbrzyskie). A to nie jest dobre rozwiązanie - przynajmniej w przypadku byłych województw: jeleniogórskiego i wałbrzyskiego ulokowanych w całości w Sudetach i Pogórzu Sudeckim.
Dzieląc ten subregion na dwa kawałki dzielimy równocześnie Sudety (i Pogórze Sudeckie) na część usługową w zakresie turystyki i rekreacji i część tzw. Aglomeracji Wałbrzyskiej na ... No właśnie- na ... zaplecze surowcowe? na przemysł wydobywczy - nawet bez przetwórstwa „na miejscu”? - z uzupełnieniem „turystycznym”? Czy właściwym jest pakowanie do Aglomeracji Wałbrzyskiej Ziemi Kłodzkiej, Ząbkowickiej, Świdnicy czy Dzierżoniowa, odseparowanych od bezsprzecznie turystycznego regionu jeleniogórskiego?
Proponuję zatem nie dzielić naszych Sudetów i Pogórza Sudeckiego na dwie części, tylko potraktować jako jedność
i utworzyć w ramach Woj. Dolnośląskiego jeden subregion od Jeleniej Góry przez Wałbrzych do Kłodzka oraz dla całego tego obszaru opracować spójną politykę rozwoju biorąc pod uwagę zdegradowane obszary (szczególnie pod względem turystycznym) Ziemi Wałbrzyskiej.
Bądź - co już mniej mi odpowiada
w dalekiej perspektywie: podzielić Sudety na 3 części: region jeleniogórski, wałbrzyski i kłodzki.
Mirosław Awiżeń - redaktor naczelny miesięcznika społeczno kulturalnego: Gazeta Prowincjonalna Ziemi Kłodzkiej „BRAMA”
Ps. 20.11.2012 roku odbyła się debata dot. „Strategii...” pod kątem jej uzupełnienia propozycjami samorządowców z Ziemi Kłodzkiej. Jako, że samorządowcy spotkali się we własnym gronie, sumę wniosków przedstawił przew. Stowarzyszenia Gmin Ziemi Kłodzkiej, burmistrz Międzylesia Tomasz Korczak.
Na początku zakwestionował nazwę „Kotlina Kłodzka” na rzesz Ziemi Kłodzkiej wyjaśniając, że Kotlina Kłodzka nie obejmuje swoim zasięgiem np. Kudowy Zdroju czy Nowej Rudy... Wicemarszałek Tutaj - starał się już używać nazwy poprawnej.
Co najważniejsze: marszałek Tutaj zapewnił o przebudowie naszej „Ósemki”. Urząd marszałkowski dołoży sie do modernizacji tej drogi, mimo że jest to droga krajowa. Jak stwierdził : „taka jest niezbędna potrzeba” i podziękował serdecznie poseł Monice Wielichowskiej
o skuteczne działania w tym zakresie.
Kolejne dezyderaty samorządowców, to głównie komunikacja - drogi: droga sudecka, droga staropolska, droga śródsudecka, a także lotnisko turystyczno-biznesowe i koleje w obszarze transgranicznym. Inaczej nie można się rozwijać - bez tych arterii łączących nas „ze światem”.