Prawda tkwi w ludziach

Autor: 
Agnieszka Szpunar

Dużo się słyszy o problemach ludzi i o przeróżnych sytuacjach jakich doznają. Mało kto zdaje sobie sprawę, że historie nagłaśniane w mediach dotykają także osoby z naszego najbliższego otoczenia. Poznanie prawdy i niezwykłej wrażliwości umożliwił nam pan Robert Stando, poprzez zaprezentowanie swoich filmów podczas spotkania
w Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku, dawnej szkole reżysera. Organizatorką tego przedsięwzięcia była pani Danuta Korczyńska-Mikołajów. Gościliśmy również pana Leszka Michalskiego, dawnego wiceburmistrza miasta Kłodzko oraz wicedyrektorów naszego liceum, panów Tomasza Biernacika i Marcina Klimaszewskiego. Uczestnikami spotkania byli uczniowie uczęszczający na rozszerzenie humanistyczne, a także kl. 1e.
„Czarna dziura, Czarna Góra i siłaczka” to jedno z wielu dzieł, na które warto zwrócić szczególną uwagę. Dlaczego? Mianowicie jest ono przepełnione rzeczywistością, przebija przez nie autentyzm. To opowieść o kobiecie mieszkającej w Starym Gierałtowie, tuż koło Stronia Śląskiego. Bohaterce filmu los się komplikuje; gdy miała szesnaście lat, urodziła syna Alana. To był dla niej trudny czas, ludzie z otoczenia mówili, że teraz to „dzieci mają dzieci”. Jednak nie poddała się, wzięła ślub i wraz z mężem pracuje w zakładzie stolarskim. Wykonuje męski i heroiczny zawód, który sprawia jej wiele radości. Potrafi łączyć pasje z codziennymi obowiązkami, drzemie w niej siła. Fotografia, pisanie wierszy, dziennikarstwo i rysunek to ucieczka pani Izabeli przed monotonią. Jak sama zresztą mówi: „Nie ma poprzeczki, z którą by sobie nie dała rady”. Mimo, iż w młodych latach nie miała lekko, jest szczęśliwa. Otaczają ją bliscy, ma wielu znajomych. Stworzyła swój własny świat wzruszeń, którym dzieli się z innymi. Jest przykładem, że należy mieć swoje pasmo nadziei i dążyć do celu.
Na początku spotkania reżyser stwierdził, że robi filmy „po coś”. Miał rację, ten film jest zdecydowanie „na coś”. Nie ma tu zmyślonych detali, chwytów marketingowych działających na widzów. Pan Robert kieruje naszymi doznaniami, przedstawia najprawdziwszą prawdę zwykłych ludzi. Jego filmy są z całą pewnością filmami, które się ogląda bez czekania na reklamy i z ciekawością co się dalej wydarzy, rosnącą z każdą kolejną sekundą.

Wydania: