Terapia olejowa - nie tylko oczyszczanie organizmu

Autor: 
Małgorzata Beata Bodzek

Już ponad dwa tysiące lat temu w starożytnych Indiach, sporządzono pierwsze zapiski mówiące o dobroczynnym wpływie oleju na ludzki organizm. Wśród praktyków medycyny ajurwedyjskiej olej spełnia niezmiernie ważną rolę. Jest dobierany indywidualnie do konstrukcji pacjenta i stosowany w zabiegach medycyny naturalnej do masaży, nacierań, płukania ust.
Tej ostatniej metodzie przypisuje właściwości oczyszczające, a nawet leczące niektóre schorzenia.
Tłumaczy się zjawisko tym, że w jamie ustnej oraz w przylegającej do niej przestrzeniach czaszki zalega martwicza tkanka, będąca pożywką dla bakterii, głównie paciorkowców i gronkowców, a także pasożytów,
z grzybem Candida na czele. Tak więc rejon jamy ustnej często bywa pierwotnym źródłem zakażenia ważnych organów wewnętrznych. Ssanie oleju jest doskonałym sposobem usunięcia patologii, ponieważ dochodzi do absorpcji toksyn oraz wchłaniania poprzez śluzówkę kwasów tłuszczowych zawartych w ssanych olejach. Podczas ssania i wypychania oleju w buzi powstaje płyn, który jest mieszanką wody, elektrolitów, enzymów trawiennych i obecnych w jamie ustnej substancji przeciwbakteryjnych, przeciwgrzybicznych i przeciwwirusowych. Powstaje mieszanina oczyszczająca organizm ze szkodliwych substancji,
a nie naruszająca przy tym zdrowej mikroflory.
W Polsce metodę ssania oleju i jej dobroczynne skutki rozpowszechnił m.in. prof. biochemii Michał Tombak, zwolennik naturalnych metod leczenia, który w swoich publikacjach przypomina często już zapomniane, ludowe terapie, szczególną wagę przykładając do oczyszczania organizmu. Również według Ajurwedy leczenie objawowe, bez wcześniejszego usunięcia z ustroju toksyn, odpowiedzialnych za chorobę jest tylko pogłębianiem stanu chorobowego. Nawet poprawa samopoczucia nie świadczy o wyleczeniu, choroba w tej lub innej postaci ujawni się w niedługim czasie, często ze wzmożoną siłą.
Michał Tombak i inni zwolennicy zalecają stosowanie metody ssania oleju przy leczeniu: reumatyzmu, artretyzmu, zapaleniu żył, anemii, wszelkich problemach skórnych np. egzemie, w chorobach układu pokarmowego, przy chorobie stawów, a nawet przy nowotworach.
Do zastosowania kuracji oprócz dobrych chęci (czasu nie poświęcamy wcale - robimy to w tzw. „międzyczasie” – np. podczas porannej toalety) potrzebny jest jakikolwiek olej tłoczony na zimno - najlepsze właściwości wykazuje olej słonecznikowy, arachidowy lub oliwa z oliwek.
Rano na czczo lub wieczorem przed snem (po upływie 3-4 godzin od ostatniego posiłku) należy wziąć do ust nie więcej niż 1 stołową łyżkę oleju i trzymając w przedniej części ust ssać lekko, bez wysiłku przez 20-30 minut.
Ważne jest, by podczas wsysania językiem i policzkami wywołać jak największy opór dla wytworzenia podciśnienia, co jest istotą tego zabiegu. Jeśli jest problem z utrzymaniem oleju w buzi, należy rozpocząć zabieg od 5 minut i codziennie, stopniowo wydłużać czas.
Olej początkowo trochę zgęstnieje, potem stanie się płynny i biały. Nie należy go połykać, ponieważ zawiera szkodliwe substancje, wywołujące wiele chorób. Po upływie określonego czasu wypluwamy płyn do toalety i płuczemy usta wodą.
Kwestię, jak długo trwać powinna terapia każdy powinien rozstrzygnąć sam, biorąc pod uwagę stan własnego zdrowia, obserwując samopoczucie i zachodzące zmiany. Ludzie zdrowi i dzieci mogą również stosować tę metodę w celach profilaktycznych przez 2 tygodnie.
Natychmiastowym, pozytywnym symptomem oczyszczania może być zwiększony odpływ śluzu z gardła i zatok, szczególnie u osób z tendencją do przeziębień. Jest to naturalne i mija, gdy nadmiar śluzu zostanie usunięty z organizmu.
Pierwsze efekty widoczne są już po krótkim stosowaniu (2-3 tygodnie):
. energia w ciele, po przebudzeniu, lepszy apetyt, rześkość,
. ustępują zmiany chorobowe w jamie ustnej: zapalenia dziąseł, powiększenie migdałków, zapalenie zatok przynosowych, czołowych,
. zmniejszone bóle migrenowe,
. bardziej gładka cera(znikają wypryski),
. poprawa stanu paznokci,włosów,
. poprawa pamięci,
. spokojny sen,
. świeży oddech, różowe dziąsła i język (pozbawione niezdrowego nalotu),
. zęby stają się bielsze (ważne dla palaczy), rozpuszcza się kamień nazębny.
Chroniczne problemy wymagają stosowania terapii o wiele dłużej – od kilku miesięcy – do roku.
Należy mieć na uwadze, że przy chorobach przewlekłych (reumatyzm, artretyzm, zapalenie żył, anemia, egzemy, choroby żołądka, jelit, serca) w pierwszym tygodniu mogą wystąpić lekkie niedomagania lub chwilowe nasilenie objawów choroby.
Taki „kryzys” nie jest niczym nowym dla osób stosujących terapie głodówkowe, ziołolecznicze, homeopatyczne czy akupresurowe, jest jedynie symptomem rozpoczęcia procesu oczyszczania. Nie należy przerywać kuracji, są to objawy przemijające, a czas ich trwania uzależniony jest od problemu pacjenta i jego kondycji. Należy traktować je jako naturalną walkę organizmu z czynnikami wywołującymi chorobę.
Metoda jest absolutnie bezpieczna i może być stosowana przez każdego, niezależnie od wieku i stanu zdrowia. Warunkiem jest, by oleju nie połykać. Zmieszany z substancjami toksycznymi jest zagrożeniem dla naszego organizmu. Należy również pamiętać, że terapia olejowa nie zastępuje lekarza czy leczenia konwencjonalnego.
Jakkolwiek sceptycznie nie podchodzilibyśmy do opisanej terapii, uznając entuzjastów za dotkniętych efektem placebo, jedno jest pewne - każdy z nas ma możliwość przekonać się o jej skuteczności w zaciszu swojego domu, ponosząc przy tym niewielkie koszty. I jest to najlepszy sposób, by wyrobić sobie własne zdanie, trzeba jednak brać pod uwagę fakt, że terapia wymaga ogromnej systematyczności i cierpliwości. Dopiero po upływie długiego czasu (co najmniej miesiąca – w zależności od schorzenia) możemy ocenić zmiany, które zaszły po kuracji w naszych organizmach. Ale może, mimo wszystko warto spróbować, jeśli nie dla poprawy zdrowia to choćby dla urody?
Zainteresowanym, dla pogłębienia tematu polecam książki: M. Tombak – Droga do zdrowia, E. Dąbrowska – Ciało i ducha leczyć żywieniem, dr. J. Górnicka – Apteka natury.

CZY WIECIE, ŻE:
. Dr F. Karach, jako pierwszy, podczas obradowania związku onkologów i bakteriologów Akademii Nauk byłego ZSRR, przedstawił kurację olejami zimnotłoczonymi i wyjaśnił nietypowy, prosty proces oczyszczania organizmu poprzez ssanie oleju. Wywołał oczywiście ogromne zdziwienie i wątpliwości.
Dr. Karach twierdzi, że kuracja olejowa wyleczyła go z przewlekłej choroby krwi i z zapalenia stawów. Poleca tę metodę przy chorobach serca, problemach hormonalnych czy trawiennych, również przy zapaleniu zatok.
. Metoda ssania oleju polecana jest osobom, którym tworzą się tzw. kieszonki przy zębach, gdzie powstają ogniska zapalne oraz przy skłonnościach do paradentozy. Również warto zastosować ją przy pierwszych oznakach przeziębienia. Szybko znikają problemy z zatkanym nosem, z zatokami oraz bóle gardła.
. Ajurweda naucza, że człowiek może leczyć się sam. Jako, że od narodzin do śmierci na poziomie komórkowym zachodzi nieustanny proces rozpadu tkanek ciała i narządów, dlatego leczenie również musi mieć miejsce na poziomie komórkowym.

Wydania: