Zagłosuję na "Starego"

Autor: 
Mirosław Awiżeń

Nie mam żadnych wątpliwości, na kogo oddam swój głos w wyborach prezydenckich. Dla mnie oczywistym jest kandydatura Bronisława Komorowskiego. I nie tylko dlatego, że to mój rocznik ale dlatego, że jest po prostu solidnym prezydentem. Wszyscy inni kandydaci budują swoją pozycję na emocjach, na negacji, wreszcie na obiecywaniu „gruszek na wierzbie”. W tej 5. letniej prezydenturze B. Komorowskiego dla mnie najważniejszymi jego działaniami były: polityka obronna kraju - nareszcie powoli przestajemy być pariasami w tej dziedzinie i „wiszącymi u klamki” silniejszych (stajemy się po prostu partnerami), a drugą, kluczową dla mnie sprawą, którą rzetelnie zajmuje się Prezydent to polityka rodzinna. Jest również uwaga skierowana na przedsiębiorczość (szczególnie na małe i średnie przedsiębiorstwa), Obiecuje, że z dużą energią zajmie się też szansami dla młodych Polaków. A wszystkie działania prowadzone rozważnie, mieszczące się w możliwościach Polski.
Gdyby tak na chwilę przywołać wykpiwane powiedzenie: „prezydent Rzeczypospolitej jest strażnikiem żyrandola Polsce” i zastanowić się nad rzeczywistym sensem tych słów; odpowiedź jest oczywista - każdy prezydent jest i powinien być strażnikiem konstytucyjnego porządku Rzeczypospolitej, czyli tego „żyrandola” aby nie żyć w mroku choćby jakiegoś totalitaryzmu. Mam nadzieję, że po tej drugiej, ostatniej już kadencji, kiedy p. Komorowski będzie musiał odejść, na jego miejsce trafi się równie wyważony, rzetelny i uczciwy następca.

Wydania: