Co z oświatą gminną? O tych i innych zagadnieniach rozmowa z burmistrzem gminy Międzylesie Tomaszem Korczakiem

Autor: 
rozmawia Mirosław Awiżeń
M1.jpg
M2.jpg

- Decyzją władz krajowych wchodzi w życie reforma oświaty. Jak ta reforma odbije się na oświacie w gminie Międzylesie?
- Wbrew pewnym oporom środowiska nauczycielskiego kilka lat temu w Gminie stworzyłem system zespołów szkolnych. Działa Zespół Szkół w Międzylesiu, w skład którego wchodzi szkoła podstawowa i gimnazjum, a w Domaszkowie Zespół, w którego skład wchodzi przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum. Ten system funkcjonowania oświaty w Gminie pozwoli na elastyczne działania w zakresie dysponowania kadrą nauczycielską i obsługą, jak również i w kwestii „technicznych” rozwiązań. Jednakże nie obejdzie się bez perturbacji, bez konsekwencji zatrudnieniowych, choćby z tego powodu, że w wyniku reformy ubędzie jeden rocznik kształcenia...

- ... jak to?
- Proste: dotychczas kształciło się na poziomie gminnym 9 lat (6 lat podstawówki i 3 lata gimnazjum), a teraz to tylko 8. letnia szkoła podstawowa. Więc dyrektorzy Zespołów będą musieli tak zorganizować pracę, aby uwzględnić zaistniałą sytuację. Zaletą naszego systemu organizacji oświaty jest to, że dyrektor Zespołu ma możliwość manewru na te 2-3 lata przejściowe. Szczególnie dotyczy to „zagospodarowania” dotychczasowych pracowników w oświacie.
W ciągu tych dwóch, trzech lat sytuacja powinna się unormować, pewnie będą naturalne odejścia (emerytury, renty, wyjazdy...), pewnie potrzebne będą przesunięcia na stanowiskach, ale w sumie jest pole manewru i raczej „bezboleśnie” poradzimy sobie. Inaczej sprawy mają się w gminach, gdzie nie zostały stworzone zespoły szkół i na pewno będą ogromne problemy np. w przypadku samodzielnego gimnazjum.
***
Po tej krótkiej rozmowie w biurze p. Burmistrza udajemy się jak zwykle w objazd po Gminie. Co udało się zrobić, co w najbliższym czasie?
I, jak zwykle, czasu starcza nam na tylko nieliczne przykłady (z licznych), choćby i z tego powodu, że to ja tym razem jestem kierowcą, a moje tempo jazdy Burmistrz uważa za, delikatnie mówiąc, powolne.
Wędrówkę rozpoczynamy od Międzylesia, węzła ul. Kościelnej i Polnej - kierunek Zespół Basenów:
- To był zakątek do tej pory najbrzydszy, a teraz doczekał się odrestaurowania, modernizacji – mówi Burmistrz.
Jedziemy dalej po Międzylesiu – to ul. Kolejowa i Pionierów. - Już suchą nogą, a nie polną, błotnistą ścieżyną można dojść do stacji PKP, ale otoczenie, szczególnie to od strony kolejowej, wymaga odnowienia .... – komentuje Burmistrz i dodaje - zaplecze, kolejowe powinno być tak utrzymane i odrestaurowane, tak jak odnowione i odnawiane są budynki niegdyś kolejowe a teraz prowadzone przez Wspólnoty Mieszkańców.
Wyjeżdżamy z Międzylesia – kierunek Boboszów i już jesteśmy na drodze gminnej w Górnym Boboszowie, bo Boboszów tylko z głównej drogi do przejścia granicznego wydaje się wsią niedużą, a jest ona rozległa. Dojazd do Górnego Boboszowa był po prostu tragiczny. I nie jest to droga zrobiona na zasadzie „jakoś to będzie”, tylko z porządnymi przepustami, mostkami i mostami (tak, tak – to koszty kilkasettysięczne – na wiele lat).
A teraz już przenosimy się na drugi koniec Gminy, do Domaszkowa – i tu oczywiście stadion i budynek zaplecza już na etapie prac wykończeniowych – w którym będą łazienki, pokój dla sędziów, szatnie... Byliśmy tu niedawno, kiedy jeszcze obiekt nie stał i były tylko słowa Burmistrza, że stanie. I stoi! Inwestycję wykonuje bez zarzutu firma „ROBKON” z Ząbkowic Śląskich.
I dalej Domaszków – tym razem przedszkole, bo warto pokazać NAJPIĘKNIEJSZE przedszkolne łazienki w Polsce – czyli w Domaszkowie. Aby jednak tak się stało oddaj swój głos poprzez SMS na konkurs „DOMESTOSA” właśnie na „Najpiękniejszą łazienkę w Polsce”. Nie ma co się zastanawiać, Wystarczy popatrzeć (foto str. 22).
„Chwalimy się, bo mamy czym” – mówi dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Przyjaciół Dzieci w Domaszkowie p. Alicja Jakubczak.
- A na zakończenie naszej dzisiejszej wędrówki: drogą do Międzygórza, skręcamy w drogę gminną GMINY MIĘDZYLESIE do Jaworka. Po prawej i lewej stronie wytyczane działki budowlane, na „krzyżówce” w Jaworku Burmistrz pokazuje mi „obwodnicę” Nowej Wsi – dzisiaj to jeszcze droga niemalże polna, ale będzie tą drogą, która „zwiąże” Nową Wieś komunikacyjnie, zostaną udostępnione nowe tereny inwestycyjne a i mieszkańcom się polepszy.

Wydania: