W kilku zdaniach - wydarzyło się w Szczytnej

Autor: 
D. Chmielarz
czyszczenie.jpg
czytanie5.jpg
ziemniak.jpg

Narodowe czytanie w namiocie.
W tym roku czytano „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza; w Szczytnej zebrano się w namiocie MoKaPP (Mobilny Katalizator Przestrzeni Publicznej), który przez około miesiąc gościł w mieście, proponując mieszkańcom różnorodne zajęcia kulturalne, warsztaty, turnieje i wiele innych. Fragmenty powieści przygotowała Biblioteka Publiczna, można je było odebrać wcześniej, ale także można było czytać swój ulubiony fragment.
Wśród chętnych znawców twórczości autora „Krzyżaków” była młodzież, dorośli, słowem każdy, kto chciał, czyli około 20 osób. Każdy, kto przyniósł swoją książkę, otrzymał w niej pamiątkową pieczęć. Na miejscu można było także kupić egzemplarz czytanej powieści.

Czyszczenie rozlewiska.
W ostatnich kilku tygodniach rozpoczęto oczyszczanie rozlewiska obok boisk w Centrum Rekreacji…Okazuje się, że nie jest ono takie nieduże jakby się wydawało. Plany dotyczące zagospodarowania tego miejsca są już sprecyzowane, ale na razie znają je nieliczni.

Święto pieczonego ziemniaka.
Zaproszenie na to tradycyjne już święto skierowano do wszystkich mieszkańców, a ci z przyjemnością i licznie z tego zaproszenia skorzystali – od najmłodszych do nieco starszych i dorosłych. Gdy przy ognisku pieczono kiełbaski, gdy „dochodziły” w nim ziemniaki, panie z biblioteki – organizatorki imprezy – częstowały przysmakami i organizowały ciekawe konkursy, zajęcia ruchowe i sprawnościowe. Można było także upiększyć swoją twarz malunkami. Sponsorami tego spotkania przy ognisku były sklepy: „LEWIATAN” i „OLIWKA”.

Wydania: