APEL podjęty przez KOBIETY, organizatorki sprzeciwu wobec Rządu
Mówi się, że: „dla człowieka ważniejsze są wygoda i bezpieczeństwo niż WOLNOŚĆi NIEZALEŻNOŚĆ bo i tak nie wie jak je spożytkować”.
Jesteśmy tego przykładem – mija już rok psucia naszego państwa – łamania prawa, koślawienia prostych zasad praworządności a MY MILCZYMY!
Milczymy, licząc na to, że KTOŚ za nas będzie protestował, KTOŚ się sprzeciwi, KTOŚ powie VETO. Wystarczy popatrzeć na ostatnie strajki, protesty i wiece. Strajkowali sędziowie, bo pozbawia się ich niezawisłości. Protestowali rolnicy, gdy odebrano im prawo do samodecydowania o ich ziemi. Strajkowali: aktorzy, ludzie mediów, nauczyciele, pielęgniarki, handlowcy, kobiety polskie. Każdy tylko za SWOIM kawałkiem prawdy i za ochroną prawa ICH dotyczącego.
My, tu zebrani, jesteśmy w imieniu każdego z nich. Bo dla nas liczy się: prawo, wolność wyboru, swoboda wyznania.
Jestem dumna, że to KOBIETY po raz drugi są organizatorkami sprzeciwu wobec rządu, który łamie prawo, kłamie i manipuluje. Rządu, dla którego WOLA obywateli jest niczym. Rządu, który nie uznaje Konstytucji, jako najwyższego prawa Rzeczypospolitej. To nasz sprzeciw wobec Rządu, który łamie zapisy Konstytucji uznając prymat tylko jednej partii - SWOJEJ. Rządu, który ogranicza wolność prasy a z telewizji publicznej zrobił szalet publiczny – wszystkich, którzy nie chcieli kłamać zwolniono, to już 62 osoby! Rządu, który nie szanuje Konstytucji, w której jest zapisane: „rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i powszechnie obowiązujące”. Rządu, który akceptując organizacje szerzące nienawiść rasową i narodowościową łamie polskie prawo.
Nie chcemy, Rządu, który nie szanuje odrębności i niezależności Trybunałów i Sądów od innych władz. Rządu, który swoje niekonstytucyjne ustawy wprowadza w nocy jak każdy tchórz co strzela w plecy. Nie chcemy Rządu, którego wiceminister sprawiedliwości (Patryk Jaki) porównuje uczestników demonstracji do „świń” które „kwiczą” Nie popieramy Prezydenta- lunatyka, który 3 grudnia 2015 r. o północy bezprawnie zaprzysiągł 4 sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie chcemy Rządu, który szczuje brata na siostrę, żonę na męża a dzieci na rodziców! Rządu, który podzielił Polków na gorszych i najgorszych, bo prócz „nich” inni są „gorszym sortem”. Rządu, który łamie Konstytucję, udzielając Kościołowi Katolickiemu szczególnych przywilejów i nie zachowuje bezstronności w sprawach przekonań religijnych.
Kaczyński powiedział:
„ będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, kończyły się porodem”. „Chcemy, by kobiety rodziły, nawet jeśli dziecko jest mocno zdeformowane. By zostało ochrzczone”
Nasze wspólne pytanie:
Czy ten Rząd, nakaże kobietom rodzić bezkształtne, bezmózgie istoty, by ochrzczone zwiększyły ilość wiernych Kościoła Katolickiego?
Czy zgwałcone Polki, by nie rodzić dzieci swoim oprawcom zmuszone będą uciekać do Czech, Niemiec i Holandii, bo własny kraj wyrzuci je poza prawo?
Jaki to rząd, który z kobiet chce uczynić bezwolne, bezmyślne bydlęta?
Czy ponad 8 tys. kobiet spalonych na stosie – ofiar Kościoła – to jeszcze za mało?
Czy mamy żyć w przekonaniu, że Ziemia jest płaska, bo taki przez wieki był pogląd Kościoła?
Czy mamy żyć jako jedyne Europejki we współczesnym średniowieczu?
Czy pozostanie nam tylko modlitwa, by nie było ciąż pozamacicznych, naturalnych poronień, by uniknąć śmierci lub więzienia?
Ustawa antyaborcyjna to fałsz, to hipokryzja ukryta pod maską pobożności. To zamach na prawo samostanowienia o sobie każdej z nas.
Przesłanie, które dedykujemy Kościołowi i wszystkim wierzącym:
„błędem jest zagłębić się w prawie Bożym do tego stopnia aby nie dostrzegać praw ludzkich”
Dlatego nasz WIEC, to nie tylko VETO wobec traktowania kobiet, jako podlejszej części społeczeństwa, to PROTEST przeciwko wszechogarniającemu bezprawiu:
- nieszanowaniu Trybunału Konstytucyjnego
- lekceważeniu i zamykaniu ust innym politykom prócz PiS
- niszczenia polskiej oświaty
- kłamstwom i manipulacjom w telewizji i radiu
- zohydzaniu prawa polskiego
- rozdawnictwie pieniędzy na Kościół Katolicki
- decydowaniu o macierzyństwie i rodzinie posłom i Kościołowi
To veto w decydowaniu O NAS bez NAS.
Nie chcemy żyć w Polsce zakłamanej, zaściankowej, ksenofobicznej. W Polsce, która nienawidzi: inne narodowości, inne poglądy, odmienny kolor skóry, inne wiary. Krzyczmy: o sprawiedliwość, o prawo, o szacunek. Bo jak ludzie zamilczą kamienie będą krzyczały!