Rozmowa z mgr. inż. Swietłaną Koszałko
- Pani Swietłano proszę powiedzieć kiedy przyjechaliście do Radkowa i jak zorganizowaliście sobie życie w gmine Radków.
- Zaraz po przyjeździe z Kazachstanu otrzymaliśmy mieszkanie w Ścinawce Górnej, w czym pan nam pomógł, pełniąc ważną funkcję w gminie. Ze mną przyjechał mąż Władysław, który ukończł Politechnikę w Kurugandzie, uzyskując tytuł mgra inżyniera budownictwa. Najpierw pracował w radkowskich kamieniołomach, a następnie w Spółdzielni Mieszkaniowej w Kłodzku, obecnie w ZSPAS w Przygórzu. Ja, podobnie jak mąż ukończyłam studia w Kazachstanie i mam podo-bny tytuł naukowy, z tym, że ja w Polsce zrobiłam studia podyplomowe na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Rozpoczęłam pracę w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Kłodzku. Od 2003 roku pracuję w Urzędzie Miasta i Gminy w Radkowie w księgowości.
Córka Walentyna ukończyła Uniwersytet Wrocławski i pracuje w Szkole Podstawowej w Kło-dzku, gdzie mieszka z mężem. Druga córka, Olga, po ukończeniu Uniwersytetu Wrocławskiego, mieszka i pracuje we Wrocławiu.
- Czy jesteście państwo zadowoleni z podjętej życiowej decyzji?
- Mogę powiedzięć, że tak, gdyż w Polsce już się urządziliśmy, mamy pracę oraz uzupełniamy wykształcenie i kształcimy nasze dzieci.
- Dziękuję za rozmowę.
Na zdjęciu sympatyczna i wykształcona rodzina Koszałków.