Polanica Zdrój - czysto, bezpiecznie i miło
Mówi burmistrz Jerzy Terlecki – Bo jak ma być (i jest) Polanica zdrojem w pełnym tego słowa znaczeniu, to musi być czyste powietrze, doskonale zorganizowany system utylizacji śmieci, skanalizowana cała Gmina, mająca doskonałą sieć gazową i wodociągową. Oprócz tego oczywiście to, z czym kojarzy się zdrój – czyli wody lecznicze, sanatoria, ośrodki wypoczynkowe, parki i deptaki. A i usługi na najwyższym poziomie. Do takiego stanu dochodzi się nie dniami, miesiącami, a nawet latami. A gdy już prawie wszystkie warunki są spełnione, to trzeba remontować, budować, modernizować, bowiem niezbitą prawdą jest, że kto stoi w miejscu ten się cofa.
- Na co w tym roku kładziecie Państwo główny nacisk?
- Na inwestycje ekologiczne, czyli i w tym roku trwa kolejna modernizacja oczyszczalni ścieków. (Już od dobrych paru lat przejeżdżający, przechodzący opodal oczyszczalni nie spotykają się już ze specyficznym odorem towarzyszącym tego typu przedsiębiorstwom jeszcze nie tak dawno temu). Dzisiaj odpady po przeróbce to po prostu pełnowartościowy nawóz.
Załatwiony został problem usuwania azbestu z dachów, zrekultywowane wysypisko śmieci. Jakość wody pitnej jest bez zarzutu. Mamy jeszcze problem z czystym powietrzem, ale i z tym poradzimy sobie. Trwa akcja wymiany pieców opalanych paliwami stałymi na gazowe. Do prywatnych gospodarstw mieszkańców, którzy zdecydują się na wymianę pieców, Gmina jest w stanie dopłacić nawet do 50% wartości wymiany pieców, nie więcej jednak niż 5 tys. zł do mieszkań i 7 tys. zł do domków. Na pierwszy rzut do wymiany zgłosiło się 64 gospodarstw.
Wymieniamy również kotły w szkole Podst. Nr 2, a także sieć wodociągową wzdłuż ul. Kruczkowskiego. Oczywiście wciąż na bieżąco remontujemy nasze ulice. Np. ul. Wojska Polskiego, czy we współpracy z Powiatem ul. Kłodzką.
- A tzw. Mały Rynek”?
- To duża inwestycja bardzo, ale to bardzo wzbogacająca Polanicę Zdrój. Tak wyglądać będzie ten obszar Miasta po ukończeniu prac (wizualizacja „Małego Rynku”). To nasze sztandarowe zadanie w rozbudowie architektonicznej Polanicy Zdroju. Bo jak już powiedziałem – trzeba nieustannie iść naprzód. Szkoda, że jakoś nie możemy dogadać się z gminą sąsiednią, bo moglibyśmy zagospodarować wspólnie górę Wolarza jako centrum sportów zimowych. Ale przecież nie wszystko da się zrobić „od razu”. Być może niektóre zamierzenia muszą dojrzeć do swojego czasu.
- Polanica Zdrój to znaczący ośrodek nie tylko na Ziemi Kłodzkiej, ale i w Woj. Dolnośląskim, a także marka powszechnie znana w Polsce...
- Uhmm... Rzeczywiście, naszą pracę na rzecz rozwoju uzdrowiska doceniają inni. I tak kolejny raz przyznano nam Nagrodę Gospodarczą – Dolnośląskiego Gryfa w kat. „nagrody dla samorządów w sukcesie tworzenia własnej, lokalnej marki” i 23 października podczas Wielkiej Gali Biznesu w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu zostaliśmy wyróżnieni, jako jedyna gmina na Dolnym Śląsku, m.in. za wielokierunkowy rozwój uzdrowiska. Polanica została doceniona za kampanię wizerunkową, której zadaniem jest odczarowanie miasta jako miejsca wyłącznie dla kuracjuszy. Dzięki temu do miasta przyjeżdżają coraz młodsi turyści np. rodziny z dziećmi lub osoby poszukujące aktywnego wypoczynku oraz relaksu.
* Polanica-Zdrój laureatem Dolnośląskiego Gryfa za budowanie własnej marki lokalnej.
Polanica otrzymała setnego Gryfa w historii konkursu. Jest to jednocześnie pierwsza nagroda w tej kategorii. Polanica-Zdrój została doceniona za kampanię marketingową opartą na haśle promocyjnym Polanica-Zdrój – źródło zdrowia.