Horoskop na sierpień
* Baran – No i po co się zamartwiasz? Przyszło to i przejdzie. A że niedobrze, przykro i źle? Nie zamartwiaj się. Po każdej niepogodzie dzięki Bogu, przychodzi pogoda. Dla Ciebie już nadchodzi.
* Byk – Czas wziąć się za pracę. I nic to, że kanikuła, dla Ciebie to już okres bardzo wytężonej pracy. Oby z dobrym rezultatem. Ale jak pozwolisz sobie na luz, to wynik może być nieciekawy.
* Bliźnięta – Nie marudź, że jeszcze to, że jeszcze tamto. Jeszcze się tak nie zdarzyło żeby mieć wszystko. Ciesz się z tego co masz i z tego, co jeszcze, niedługo, mieć będziesz, a na co tak niecierpliwie czekasz.
* Rak – Pośpij sobie, pośpij mimo, że ranek zaczyna się tak wcześnie. Pośpij sobie, poleniuchuj, należy Ci się jak nie wiem co nawet dużo, dużo laby.
* Lew – Nie zapominaj, że uczuć kupić się nie da. Tych prawdziwych, bo te, oparte na pieniądzu to tylko ułuda. A tak nawiasem mówiąc, dobrze ulokowane uczucie warte więcej niż pieniądz. A więc w perspektywie – summa summarum – opłaci się zainwestować w uczucie bezinteresowne.
* Panna – Nie graj sobie na nerwach. Po ci Ci to? Z nieco większym luzem podchodź do swoich kłopotów. Jedne prawdziwe, inne wydumane, ale to tylko kłopoty. A to one przesłaniają Ci radość lata. Nie warto dzielić zapałki na czworo.
* Waga – Masz problem? Ano, masz. Ale dlaczego dolewasz oliwy do ognia? Spokojnie, spokojnie, bo po co Ci pożar jak może być tylko mały ślad po problemie, który wkrótce zaniknie na zawsze.
* Skorpion – Sierpień to dla Ciebie zapracowany czas zbierania plonów. I ta praca Cię raduje. Każdy dzień przynosi do spichlerza Twojego dary. Kto jak pracuje tak i ma. To Twoja dewiza. I jak zwykle się sprawdza.
* Strzelec – Zdrowie trochę Ci zaszwankowało. Uważaj, nie przesilaj się. Wszystko będzie dobrze, ale korzystaj z sierpniowego, leniwego słoneczka.
* Koziorożec – Jesteś opiekuńczy, ale nie przesadzaj z tą opiekuńczością względem innych. Bo zapominasz o sobie. Owszem, możesz być św. Teresą jak zechcesz, ale nie masz końskiego zdrowia i bez dbania o siebie świętym to Ty nie zostaniesz, bo po prostu zabraknie Ci sił na samego siebie.
Więc: co Bogu to Bogu, co bliźniemu to bliźniemu, a co Ci się należy to weź bez skrupułów.
* Wodnik – Jak trzeba to trzeba. Masz okres przymusowego wypoczynku. Nie żartuj z tego zalecenia i odbębnij tę kwarantannę, by później być w formie. Co się odwlecze – to nie uciecze. Przynajmniej w Twoim przypadku.
* Ryby – Nie wściekaj się. Stało się co się stało. Bo nie tylko nie poprawisz sytuacji ale ją zaognisz. A przecież nic takiego wielkiego się nie stało. Albo inaczej. Trochę się powściekaj, tak aby wyrzucić z siebie złość i uśmiechnij się.