POLEMIKA: GŁOS PRZECIWKO GLORYFIKOWANIU „ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH”

Autor: 
Płk.w st.spocz. Kazimierz Korecki, Związek Żołnierzy WP

Zbliża się okres (marzec), w którym organizowane będą przedsięwzięcia, w tym biegi w hołdzie „ŻW”. Biegi to zdrowie, ale nigdy dla uczczenia tych, którzy mordowali niewinnych Polaków, po zakończeniu II wojny światowej. Organizatorom różnych imprez w hołdzie „ŻW”, proponuję zorganizowanie imprez w hołdzie tym, którzy zostali zamordowani z rąk „ŻW”. Jeżeli Jakub K, organizuje biegi w hołdzie „ŻW”, bo był jak mówi: wychowany w poczuciu patriotyzmu, to gratuluję takiego patriotyzmu oraz niewiedzy.
Chcecie oddać hołd m.in.: Józefowi Kurasiowi ps. „OGIEŃ”, który miał wyrok śmierci wydany przez AK za morderstwa. Kpt. Jan Kacwin – prezes Koła Związku AK powiedział: „Kuraś to bandyta, dezerter, działał na własną rękę, mordował niewinnych ludzi”. Banda, którą dowodził dokonała 350 akcji. Oddział „OGNIA” 30 IV 1946 r. zamordował w Rabce siedmioro dzieci. 3 V 1946 r. pod Krościenkiem dokonał mordu na Żydach, którzy w czasie okupacji uniknęli śmierci w obozach, a nie uniknęli śmierci z rąk bandyty Kurasia.
Następny, któremu chcecie oddać hołd, to Zygmunt Szendzielarz ps. „ŁUPASZKO”. Jego podkomendni dokonali 22 VI 1944 r. zbrodni we wsi Dubinki, gdzie zabili 27 osób. W m. Ołkuny zamordowali 17 osób. W trakcie bandyckiego rajdu oddział „ŁUPASZKI” zamordował 66 osób. Z-ca d-cy brygady Roman Korab-Żebryk powiedział: „Ten czyn mordu przez akowców splamił honor żołnierzy AK”. Zbrodnię w Dubinkach potwierdził odpowiedzialność „ŁUPASZKI” jego zastępca por. Wiktor Wiącek ps. „Rakoczy”.
Jeszcze innemu chcecie oddać honor, to Stanisławowi Karolkiewiczowi ps. „SZCZĘSNY”. Batalion, którym dowodził rozstrzelał 73 osoby cywilne, w tym wiele kobiet i dzieci. Sam Korolkiewicz zastrzelił dwie dziewczynki – Martinę i Basię oraz ich matkę. Tego aktu ludobójstwa dokonał we wsi Turośl w sierpniu 1943 roku.
Chcecie oddać honor Romualdowi Rajsowi ps. „BURY”. Białostocki oddział IPN na podstawie śledztwa (sygn.akt. S28/02 z 30.06.2005 r.) uznał, że oddział „BUREGO” jest winny ludobójstwa.
Takich nazwisk jest setki, odzwierciedlają one kim byli „ŻW”. Chcecie czcić i składać „hołdy” tym, którzy pozbawiali życia tysięcy niewinnych Polaków po zakończeniu II wojny światowej – to wielka hańba! Życzę satysfakcji i dobrego samopoczucia w tak „patriotycznym przedsięwzięciu”. Proponuję, aby trasy biegów przebiegały w pobliżu mogił lub miejsc osób zamordowanych przez „żołnierzy wyklętych” Nie otwieracie już zabliźnionych ran tym, którzy stracili najbliższych, zamordowanych przez „żołnierzy wyklętych”.

Wydania: