Kudowscy artyści... Bo jak nie kiedyś, to teraz...
Górskie pejzaże od zawsze były i będą inspirować. W związku z tym Ziemia Kłodzka jest wyjątkowym miejscem przyciągającym ludzi o artystycznych duszach. W pięknym miasteczku w Kudowie-Zdroju już od dawna mieszka i tworzy pani Katarzyna Pyrcz. Artysta – to nie zawód, to stan duszy i umysłu. To jest samo życie. Swoją przygodę ze sztuką pani Katarzyna zaczęła dawno temu, pracując jako zdobnik szkła w dziś już nie-istniejącej Hucie Szkła w Szczytnej. Różnie bywało w życiu, ale dla sztuki artystka zawsze starała się znaleźć czas. Kolejnym etapem w jej twórczości okazało się być rękodzieło. Obecnie artystka wykonuje wspaniałe kartki okolicznościowe, wyszywa, a od 5 miesięcy również maluje. Łączy wcześniejsze doświadczenia, razem kreując swój własny i niepowtarzalny styl.
- Matka – z wyboru, żona – z rozsądku, artystka – bo tak chcę! – mówi sama o sobie. Jej prace są słoneczne i kolorowe, co świetnie charakteryzuje osobowość tej ciepłej i życzliwej osoby. Malowanie, inspirowane pracami Gustava Klimta oraz Fridy Kahlo, stało się dla artystki rodzajem medytacji.
- Nie można odkładać życia na potem, bo jak nie kiedyś, to teraz – mówi pani Katarzyna.
Prace artystki można podziwiać w Kudowie-Zdroju, dokładniej w Domu Pracy Twórczej „Cyganeria”, którego jest stałą bywalczynią. Właśnie tam 26 kwietnia odbył się jej malarski debiut. Każdy zainteresowany może podziwiać jej dzieła jeszcze do 10 czerwca.