Wystawa Janusza Skrobota „Szósta Ściana 25/50”
Janusz Skrobot urodził się w 1959 roku w Kłodzku. Ukończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Pierwsze samodzielne fotografie, począwszy od naświetlenia zdjęcia, wywołania filmu, aż do położenia obrazu na papier fotograficzny, wykonał w domowej łazience pod bacznym okiem brata, Andrzeja, we wrześniu 1969 roku. Potem uczył się fotografii od Edwarda Papiernika, Grzegorza Haremzy, za czasów którego współtworzył Klub Fotograficzny 777. Członek KKF oraz Prezes Towarzystwa Fotograficznego Hrabstwa Kłodzkiego. Brał udział w wystawach w kraju oraz Czechach.
W 1991 r. podczas I Festiwalu Teatrów „Zderzenie” prowadził Jury Komplementarne i nieśmiało używał aparatu „Porst”. W kolejnych latach pasja fotografowania spektakli teatralnych prezentowanych podczas Zderzeń skutkowała pierwszymi prezentacjami zdjęć w kawiarni KOK-u i serwisach prasowych.
Dzisiaj, kiedy teatralna publiczność po raz 25 zasiądzie na widowni Festiwalu, gdzieś pośród niej będzie Janusz z aparatem. Tak, tak to już 25 lat Festiwalu „Zderzenie”, na który tym razem autor przygotował wystawę retrospektywną przywołującą to, z czym zderzyła się kłodzka i nie tylko kłodzka publiczność przez te lata.
„Szósta Ściana 25/50” – to wystawa szczególna nie tylko dla autora. Nazwana osobliwie, bowiem widz znajdzie na niej zdjęcia z wyjątkowych, żeby nie powiedzieć wybitnych spektakli, jakie zostały zagrane przez minione 24 edycje jednego z najważniejszych festiwali teatralnych w kraju. To wystawa odkurzająca pamięć o dokonaniach teatru, ale także wspomnienia zatrzymane obiektywem. Niewielki fragment historii Festiwalu opowiedziany światłem w sposób tak charakterystyczny dla autora – od dyptyku po poliptyk, dopełniający chwile zatrzymane w kadrze. Zdjęcia robione przez autora to swoista kreacja, licencja poetica tworzenia osobistego notatnika teatralnego, który trzeba obejrzeć.
Od autora:
Szanowni Państwo, w czasie 25 edycji Festiwalu Teatralnego „Zderzenie” chciałbym bardzo ciepło wspomnieć osoby, dzięki którym ów Festiwal zafunkcjonował w naszym mieście.
W ten jubileuszowy czas muszę wspomnieć i podziękować śp. Marianowi Półtoranosowi – ojcu festiwalu i Kró-lowi Polskiego Monodramu oraz Bogusiowi Michnikowi, byłemu dyrektorowi KOK-u, który tak przyjaźnie przytulił Mariana do ośrodka kultury, dając początek jego teatrowi i Zderzeniom w Kłodzku.
Nie mogę pominąć i nie pokłonić się z wdzięcznością śp.Tadeuszowi Burzyńskiemu, animatorowi dyskusji zderzeniowych, aktorom Marianowym: Marlenie Solskiej, Joli Badowskiej, Gabrysi Muskale, Asiom – Załuckiej, Półtoranos i Mazurkiewicz, Wojtkowi Chorążemu, Julkowi Chrząstowskiemu. Paniom z dawnej rady programowej – Marcie Zilbert i Klaudii Lutosławskiej oraz Panom od nagłośnienia i światła – Jurkowi Kowalczykowi, Edziowi Kublikowi, Sebastianowi Hewce, Paniom i Panom z obsługi sceny i widowni.
Muszę także wspomnieć i gorąco podziękować za niezwykłą aktywność i pracę wskrzesicielowi „Zderzeń”, obecnemu dyrektorowi KOK-u, a wcześniej wieloletniemu dyrektorowi artystycznemu festiwalu, a także Marianowemu aktorowi – Markowi Mazurkiewiczowi.
Na koniec chciałbym podziękować władzom miasta Kłodzka, a szczególnie burmistrzom – Ryszardowi Wójcikowi, Małgorzacie Kwiatkowskiej oraz Michałowi Piszko za pomoc w reaktywacji tego wspaniałego wydarzenia oraz moim najbliższym i ukochanym – Dorotce, Agnieszce i Ani za cierpliwość do mnie i mojej pasji.
Kochani bez Was nie byłoby moich zderzeniowych fotografii.