RADIOWA PROMOCJA KSIĄŻKI „PIONIERSKIE LATA”

Autor: 
JANUSZ PUSZCZEWICZ
OKLADKA-DO-DRUKU.jpg

Książka „Pionierskie lata 1945- 1950” pod red. Krystyny Oniszczuk- Awiżeń nadal budzi wielkie zainteresowanie czytelników. I to czytelników nie tylko zainteresowanych kresową tematyką z racji swoich rodzinnych korzeni, ale i tych zainteresowanych powojenną historią Ziemi Kłodzkiej. Ostatnio książka doczekała się również radiowej promocji. Otóż w kwietniowej audycji „LWOWSKA FALA” nadawanej przez RADIO KATOWICE /www.radio.katowice.pl/ zaprezentowano słuchaczom książkę w formie wywiadu z redagującą tę pozycję Krystyną Oniszczuk-Awiżeń. Wspomniana audycja jest jedyną taką audycją w kraju, która tak szeroko prezentuje kresową tematykę w różnych jej aspektach.
W audycji spotkamy więc m.in. wątki historyczne, kresowe wspomnienia jak i bieżące kresowe informacje w tym bezpośrednie korespondencje ze Lwowa. Audycję redaguje i to z wielką pasją red. Danuta Skalska, która jest również inicjatorem i organizatorem jasnogórskich spotkań kresowych w pierwszy weekend lipca. Wszystko to można odsłuchać online poprzez wspomnianą radiową stronę. Jest również dostępne w radiowym archiwum wchodząc w każdej chwili na www.radio.katowice.pl/audycje,17.Lwowska-Fala.html
Przy okazji prezentacji książki dowiedziałem się, że prowadząca audycję ma ścisłe związki również z Ziemią Kłodzką. W Ścinawce Średniej mieszkała jej rodzina, tam też spędzała beztroskie wakacje – jak sama mówi – pełne kresowych opowieści i wspomnień. Niezwykle miło wspominała więc swoje kłodzkie tak sentymentalne związki i powiązania.
Z panią Danutą spędziłem niejedną godzinę we Lwowie, jednak o jej kłodzkich związkach dowiedziałem się dopiero z tej audycji. Ciekawe zaskoczenie … może wrócę jeszcze kiedyś do tego wątku.
Wracam jednak do samej radiowej promocji. W wywiadzie wspomniano m.in. o narodzinach książki, która jest efektem ponad 25 lat zbierania kresowych wspomnień. Wszystko zaczęło się w 1995 r. od stworzenia na łamach naszej gazety swoistego „kącika wspomnień”. To wtedy do redakcji zaczęły napływać niezwykle cenne i ciekawe wspomnienia powojennych mieszkańców regionu. Do wielu z nich docierano spisując ich życiową nader ciężką drogę. W efekcie – jak stwierdziła prowadząca audycję – „pani Krystyna ma za sobą fest kawał roboty, stworzyła istne dzieło o losach tych co jak w piosence „szli na zachód osadnicy”. Ogromnie podobała mi się kompozycja książki, uzupełniona wycinkami z gazet tamtego czasu co dodaje jej tylko kolorytu. To najlepiej oddało atmosferę i ducha tego okresu...”
W wywiadzie wspomniano m.in. o Michale Kutnym, który spisał wspomnienia w formie wierszowanej, które doczekały się w ostatnim czasie książkowego wydania. Wspomniano o dramatycznych powojennych losach Władysława Gawdyna, o powojennych tajemnicach czy odkrywaniu skarbów, wreszcie o duchach, które utrudniały ponoć powojenne życie mieszkańcom Kłodzka. To tylko mały wycinek wspomnianego wywiadu, który gorąco polecam Państwa uwadze.
Nie mogło się też obejść bez zaproszenia Krystyny Oniszczuk-Awiżeń na autorskie spotkanie połączone z promocją książki do Kresowego Centrum w Bytomiu, gdzie odbywają się cykliczne spotkania z autorami najciekawszych kresowych pozycji. Myślę, że już niebawem, jak tylko minie pandemiczna fala, spotkamy się w Bytomiu a Czytelnikom obiecuję specjalną relację z tego spotkania.
Jakież było moje zaskoczenie, gdy w kolejnej audycji „Lwowskiej Fali” /25 kwietnia/ ponownie wrócono do wspomnianej książki. Książka bowiem wzbudziła wielkie zainteresowanie słuchaczy, żywy był też odzew na sam radiowy wywiad.
Po audycji do radia zadzwoniło bowiem wielu słuchaczy, dzieląc się swoją opinią. Zadzwonił m.in. Witold Listowski – prezes Stowarzyszenia Kresowian w Kędzierzynie- Koźlu jednocześnie wiceprezydent Światowego Kongresu Kresowian, który na radiowej antenie powiedział m.in. „Autorce należy tylko podziękować za tą książkę. Kresowianie winni być wdzięczni że taka książka się ukazała. Ale też na latach 1945-50 w Kłodzku się nie skończyło.
W Kłodzku dzieje się nadal bardzo wiele. Sam dwa razy w roku biorę udział w tamtejszych uroczystościach kresowych. Tam od 1995 r. bardzo prężnie działa Stowarzyszenie Kresowian Ziemi Kłodzkiej z prezesem Tadeuszem Szewczykiem na czele. Zrobili wiele dla Kresów, dzięki jemu w centrum miasta powstał pomnik pamięci o ludobójstwie Polaków na Kresach. Mało tego park wokół ostatnio przemianowano na Park Kresowy. W miejskiej bibliotece jest specjalny dział z kresową książką. Pan prezes spotyka się często z młodzieżą, organizuje konferencje historyczne...”.
Podsumowując tę wypowiedź red. Skalska stwierdziła „Kłodzko daje wzór do naśladowania w innych środowiskach. Apeluję do mieszkańców Ziemi Kłodzkiej o aktywne włączanie się w te działania. Pozdrawiam i gratuluję. Trzymam kciuki za Kłodzko...”.
Dodam jeszcze od siebie, że po raz pierwszy na radiowej antenie, w tak popularnej i słuchanej na całym świecie audycji wspomniano tak ciepło o Kłodzku, o tutejszym niezwykle aktywnym kresowym środowisku, jak i o samej książce. Być może uda się namówić mimo tylu obowiązków red. Danutę Skalską z Radia Katowice do odwiedzenia Kłodzka i spotkań z tutejszymi pasjonatami naszych Kresów.
Wielkie też podziękowania dla p. Krystyny za chęć udzielenia radiowego wywiadu. Z samym pomysłem promocji książki na antenie „Lwowskiej Fali” wraz z red. Danutą Skalską nosiliśmy się od momentu ukazania się tej tak cennej pozycji, wciąż jednak pojawiały się niespodziewane przeszkody. Wreszcie też książka jak i samo kresowe Kłodzko zaprezentowało się na radiowej antenie.

Wydania: