Literacka Polanica HELIKON
Walentynki, walentynki – miłość czy zabawa?
Luty to jak co roku czas święta miłości nazywanego walentynkami. Wielu uważa, że ani to święto, ani czas miłości, ot, zwyczajny 14. dzień lutego wykorzystywany przez handel do sprzedawania serduszek. Zgoda, sprzedaje się miliony serduszek, ale przecież ktoś je kupuje, ktoś inny je przyjmuje z radością i nadzieją. Bawmy się więc, serduszka nie roznoszą wirusów.
Przywykliśmy traktować to „święto” z rezerwą, jako dziwaczną zabawę przywleczoną z Ameryki. Tak, to jest zabawa, ale dla wielu ludzi jest to szansa na to, aby przy pomocy zwyczajnej kartki z serduszkiem wyrazić uczucie, wycelowane w konkretnego adresata. Wykorzystujmy taką szansę, gdyż w większości jesteśmy narodem chłodnym i swoje uczucia wyrażamy nieczęsto, nieśmiało i nieporadnie.
Czasem nie stać nas na słowa, kto tam dzisiaj gada otwarcie o miłości, kto zostawia pisemne ślady swoich uczuć! Tymczasem kartka walentynkowa jest znakiem, sygnałem, przekazywaną informacją. Czasem bardzo konkretną, jak w genialnie lapidarnym, 5-wyrazowym wierszu Kamili Fortas pt. Klawiatura uczuć: „Kocham Cię emotikon pocałunek enter”.
Niekiedy jest to szczere wyznanie miłości, ubrane w gotowe pocztówkowe formuły albo wymyślone przez autora, przekazywane z taką intencją, żeby ta druga strona wreszcie się dowiedziała! No kiedy jak nie teraz – 14 lutego!
Bywa też i tak, że jest to taki balonik próbny, z oczekiwaniem, że adresat/ka uwierzy, zareaguje, a może i zrewanżuje się podobnie…
Zdarzają się walentynki fałszywe, zabawowe, okrutne żarty, jak w tym wierszu o glinianym sercu, który zamieszczamy tu obok. Uważajmy, nie należy igrać z uczuciami.
Oczywiście walentynki to okazja dla poetów, aby pokłonili się miłości pięknymi i prostymi słowami. We współczesnej poezji nie są dobrze widziane takie słowa jak: miłość, serce, kocham, uczucie, itp. Są one uważane za banalne i wyświechtane, więc poeci są tu nader oszczędni. A walentynki pozwalają im na zejście z piedestału „prawdziwej” poezji. Bywa też tak, że piszemy o miłości nie tak wprost, bez uniesień, ale jakże pięknie! Wystarczy spojrzeć na zamieszczone na tej stronie wiersze Walentyny Anny Kubik i Elżbiety Wysockiej.
14 lutego nie tylko miłość ma swoje święto, bowiem fetujemy także wszystkie dziewczyny o tym rzadkim a wdzięcznym imieniu – Walentynki, Walentyny, Walusie… Klub Literacki „Helikon” ma swoją Walentynę - Kubik, to nasza prezeska, na dzisiejszej fotografii schowana w serduszku. Kierujemy do niej imieninowe serdeczności.
A za miesiąc wszyscy będziemy już radowali się bliską wiosną. I to będzie piękne.
*Wiersze
Gliniane serce
(dramatyczna historia miłosna
z walentynką w tle)
Podarowała mu
gliniane serce z napisem
„niech zawsze kwitnie nasza miłość”.
Uwierzył w swoje szczęście,
znalazł dom z ogrodem,
ustawił meble na tarasie
i te świece pachnące wanilią,
podłączył internet,
zrobił ogórki na zimę,
naprawił płot,
wyczyścił lustra
i czekał,
czekał długo.
Wyhodował róże,
wydał rozkazy jabłoniom,
sprawdził, czy wystarczy słońca,
napisał wiersz,
kolejny raz przeliczył gwiazdy,
wciąż czekał.
Wreszcie przyszła!
Ujrzała w jego oczach
płomienie nadziei,
ale…
rzuciła beznamiętnie słowa
jak sztylety:
„żartowałam,
to była tylko walentynka”.
Roztrzaskał serce gliniane,
utonął we łzach,
nikt więcej o nim nie słyszał.
Tylko wiersz pozostał:
„A kiedy już przyjdziesz
staniesz na kobiercach
mego przeznaczenia
to gliniane serce
miłością wskrzeszone
będzie nam rytmicznie
wspólny czas odmierzać
żeby zdobyć niebo”
(Janusz Olearnik)
*Miniaturki walentynkowe
***
Twoja nieobecna
obecność
w ręczniku odkrywam
zapach twojego ciała
wyczuwam ciepło sylwetki
otulone nim biodra
drżą od wspomnień.
***
Jestem chochołem
nie patrz tak
- masz w oczach ogień.
***
Jesteśmy tylko ty i ja
ty zapięty na ostatni guzik
a ja naga.
(Walentyna Anna Kubik)
*Serce
Drżało gdy pęczniały bzy
a wiosna rzeźbiła kwiaty
Latem wylegiwało się
w złotym hamaku
Z wiatrem zawędrowało
w jesień
Zimą spotkało miłość
- Ciebie
(Walentyna Anna Kubik)
****
W labiryncie życia
los daje zbłąkanym
ciepły uśmiech przytula
zapala lampion miłości
uszczęśliwia
Wpatrzeni w siebie
marzą by jak ptaki
z rozpiętymi skrzydłami
płynąć na wietrze
za odległy horyzont
(Walentyna Anna Kubik)
****
czas,
w którym jestem daleko
od twoich oczu,
daleko od twojego cienia
jest ciszą,
spokojnym lustrem wody,
a jednak pozostaję uwięziona
w pajęczynach twoich myśli
(Elżbieta Wysocka)
***
W dniu słońca
idę drogą starych dębów
Jesteś daleko
chociaż przy mnie
Czuję jak obejmujesz mnie
aksamitnym ramieniem wiatru
Składając na moich ustach
pocałunek delikatny
jak dotyk cienia
(Elżbieta Wysocka)
Na zdjęciach: 1.Polanickie corso zimowe – ścieżka zakochanych z widokiem na mostek pocałunków (fot. Jan Stypuła). 2. Walentyna Kubik walentynkowa (fot. Mariola Perkowska-Bubak i Radosław Pietraga). 3. Masz walentynkę ćwir ćwir (fot. Jan Bubak). 4. Jan Olearnik – moje walentynki 2022, bywało lepiej.