W kilku zdaniach - Szczytna

Autor: 
Danuta Chmielarz
1IMG-2932.jpg
2IMG-2934.jpg
3IMG-2925.jpg
4IMG-2938.jpg

* Mijający rok 2022 okazał się dla nas łaskawszy niż poprzednie, chociaż trudno zaliczyć go do spokojnych. Odzyskaliśmy nadzieję, że wreszcie będzie normalnie, chociaż zapewne zmiany będą nam wciąż towarzyszyć. Jaki był rok 2022? Jak go widzą i oceniają mieszkańcy zaangażowani w życie gminy, odpowiedzialni za konkretne dziedziny społecznego życia?

Burmistrz Szczytnej Marek Szpanier – Mijający rok był szczególny i bardzo trudny. Dla mnie jeden z najtrudniejszych w życiu. Praktycznie od wigilii ubiegłego roku walczyłem o życie. To było całkowite zaskoczenie... W 2013 roku miałem operację kolana, założono mi endoprotezę, która w 2021 spowodowała sepsę. Nieprzytomny zostałem zawieziony do szpitala w Polanicy i praktycznie dopiero w czerwcu szpital opuściłem. Miałem kilka operacji, łącznie z operacją serca – wymiana zastawek. Było trudno, udało się. Ostatnio, będąc na „przeglądzie” okresowym, dowiedziałem się od pani doktor, że cztery razy uciekałem od kosy, teraz powinienem uważać na „krajówce”. To był bardzo trudny czas, niejeden na moim miejscu by się poddał, ale ja mam wolę walki, dużo optymizmu i na razie wygrywam.
Jaki był dla gminy? Też trudny, bo moja nieobecność spowodowała, że wiele decyzji podejmowałem, będąc w szpitalu, czasami przed lub po operacji, ale taka była potrzeba, potem oceniałem ich realizację. Po powrocie ze szpitala okazało się, że nie wszystkie były realizowane po mojej myśli i po myśli mieszkańców. Było trochę zamieszania, zawirowań. Jedna z takich decyzji dotyczyła funkcjonowania Gminy. Uchwalając budżet na 2022 rok, nie wiedzieliśmy, co nas czeka, na co nas stać. Zmieniały się sposoby dofinansowania, sposoby finansowania zadań, co powodowało, że nie byliśmy w stanie przewidzieć, czy plany da się zrealizować.
Planowaliśmy budżet w wysokości 35mln zł, kończyliśmy prawie dwa razy większym. Planowanie było prawie nierealne. Cieszę się, że po moim powrocie część zadań nadgoniliśmy, zadania planowane zostały zrealizowane; są drobne poślizgi terminowe, ale wynikają one głównie z braku wykonawców, szczególnie zadań budowlanych czy drogowych. Ostatecznie mamy zgodę na przedłużenie terminów realizacji i wszystko, co zostało zaplanowane, zostanie wykonane na pewno i wykorzystamy wszystkie środki, które uzyskaliśmy, na które podpisaliśmy umowy.
Na dzisiaj największym problemem jest brak opału albo ten opał bardzo drogi. Staramy się pomóc, jak tylko możemy, wzięliśmy na siebie ciężar dostarczenia węgla i ekogroszku, jednak w dalszym ciągu czekamy na dostawy węgla i możliwość sprzedania go mieszkańcom; może do świąt uda nam się dostarczyć ten opał. Na samo podpisanie umowy czekaliśmy miesiąc. Planowanie jest także teraz bardzo trudne. Nie wiadomo, jaka będzie cena energii elektrycznej, jak będziemy rozliczani. Czekamy na nowe umowy. Zobaczymy, co będzie w styczniu. Natomiast, co to będzie, jak będzie wyglądało, nikt nie wie.
Co do zatrudnienia zastępcy... faktycznie, zastępcę odwołałem, odwołałem również kierownika referatu inwestycji i rozwoju, ponieważ uznałem, że tutaj potrzebne są zmiany, żeby gmina funkcjonowała normalnie, żeby to, co mówimy, sprawdzało się, żeby wszyscy byli świadomi, że to, co planujemy, jest realizowane. Szukam ludzi, rozmawiam z ludźmi, cały czas zmieniam kadrę, nawet w ramach urzędu staram się dopasować pracownika do jego możliwości. Na pewno jednoosobowe prowadzenie gminy nie jest możliwe, dlatego coś powinienem zrobić. Jeśli znajdę osobę, która będzie mi odpowiadała, postaram się namówić ją do podjęcia pracy,
Na ile zdrowie pozwoli, będę się starał dotrwać do końca kadencji.
Jestem optymistą, ale też jestem świadomy tego, co we mnie jest.
Burmistrzowi Markowi Szpanierowi - dziękuję za szczerą rozmowę D.Ch.

„Jak minął rok?” – zapytałam także wiele innych osób, reprezentujących głównie stowarzyszenia, organizacje pozarządowe, instytucje; do ich odpowiedzi wrócę w numerze styczniowym. Z własnych obserwacji mogę dodać, że wraz z powrotem Burmistrza Szczytna się ożywiła, wykonano wiele zaplanowanych prac, kontynuowane są inwestycje, sprawniej pracuje Urząd Miasta, zrobiło się normalniej.
I jedno jest pewne, nie choruje się za karę, z wyboru... A jeśli już choroba zburzy nasze plany, nie można z nią walczyć, zwyciężać lub przegrywać, pozostaje tylko... przetrwać. I wrócić do życia, a do tego potrzebne jest wsparcie i zrozumienie. Kto tego nie przeżył, nie zrozumie. Ja przeżyłam, dwukrotnie. Nigdy i nigdzie człowiek nie jest tak bardzo sam, jak w chorobie.

*Spotkanie Mikołajkowe.
Powróciliśmy do tradycyjnych spotkań najmłodszych obywateli gminy, urodzonych w okresie 27.listopada 2021 – 27.listopada 2022 roku. W tym roku Spotkanie Mikołajkowe odbyło się w sali MOK. Przygotowano oprawę spotkania, zaproszono Mikołaja i misia Benia, gospodarzami byli dyr. Biblioteki Aleksandra Mendychowska i burmistrz Marek Szpanier. Specjalnym gościom towarzyszyli rodzice, rzadziej dziadkowie; każde dziecko otrzymało także tradycyjny upominek, a na dłuższą pamiątkę w rodzinnym albumie pozostaną zdjęcia.
We wspomnianym czasie urodziło się w sumie 45 dzieci, 30 w mieście, 15 w gminie. Nie jest to optymistyczna prognoza na kolejne lata, a świadczyć może o – niestety – starzeniu się mieszkańców i opuszczaniu rodzinnych stron przez młodych. Najpopularniejsze imiona dziewczynek to: Zuzanna, Kalina, chłopców: Leon, Kacper, Fabian. W ub.r. urodziło się w gminie ponad 50 dzieci, a kilka lat temu nawet ponad 80.

*Adwentalia Szczytniańskie.
Odbyły się 17. grudnia i były wstępem do wspólnego świętowania, nawet gdy już właściwe dni świąteczne będą obchodzone raczej w rodzinnym gronie. Stroiki, ciasta, potrawy, kolędy i inne atrakcje oraz poczucie wspólnoty sprawiły, że nawet ziąb nie był taki straszny, a ogrzać można się było przy „żywym” ogniu. W tym przedświątecznym spotkaniu uczestniczyła grupa mieszkańców z przygranicznego miasta Česká Skalice, które wraz ze Szczytną uczestniczą w polsko-czeskim projekcie Deklaracja Partnerstwa... Wcześniej miasto Česká Skalice gościła grupę mieszkańców ze Szczytnej.

Wydania: