Stanowisko Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA wobec projektu budowy Elektrowni Szczytowo Pompowej (ESP)Młoty w Górach Bystrzyckich
Stowarzyszenie EKO-UNIA wyraża podstawowe wątpliwości wobec finasowania projektu ESP o mocy 750 MW wstrzymanego z powodu braku opłacalności w latach 80. XX wieku z następujących powodów:
1. Model bardzo dużej 750 MW ESP, który był oceniony jako nieopłacalny 40 lat temu, nie może być opłacalny dziś, kiedy europejski i polski model reformy energetyki opiera się na rozproszonych, odnawialnych źródłach, również źródłach bilansujących (jak biogaz, wodór, inne lokalne magazyny energii) dostosowanych do lokalnego zapotrzebowania na energię.
2. Tak duże ESP były przystosowane do pracy z dużymi obiektami węglowymi lub atomowymi, dla wykorzystania produkcji ich energii nocnej, kiedy spadało zapotrzebowanie gospodarki i gospodarstw domowych.
3. Nie potrzebujemy ESP w Młotach, bowiem mamy ok. 1 900 MW mocy w istniejących elektrowniach szczytowo pompowych w Polsce, modernizowanych w ubiegłych latach. Jedna z nich ESP Niedzica o mocy 96 MW jest praktycznie w ogóle nie wykorzystywana. Niech rząd wykorzysta dobrze istniejące moce do magazynowania energii. To lepsze rozwiązanie niż inwestycja w kosztowny, nowy obiekt.
4. Takie ESP to wspieranie modelu scentralizowanego energetyki, niebezpieczne strategicznie i militarnie, przed którym właśnie przestrzega nas wojna na Ukraina i osobiście prezydent Zelenski – deklarując, że przebuduje swój system na rozproszone, zdecentralizowane i odnawialne źródła.
5. Kontynuacja budowy ESP w Młotach, grozi osieroconymi aktywami, tak jak słynna budowa elektrowni węglowej w Ostrołęce, gdzie straciliśmy ok 1,5 mld zł. Nie chcemy drugiej Ostrołęki za publiczne środki. Potrzebujemy inwestycji na miarę XXI w. a nie pochodzących technologicznie z połowy XX w.
6. Rejon ESP Młoty, to wyjątkowo cenny obszar przyrodniczy – europejskiej sieci Natura 2000 o nazwie „Sztolnia w Młotach”. Dawna porzucona budowa, ponad 40 letnia sztolnia ESP Młoty, została zasiedlona przez kolonię rzadkich nietoperzy, które są gatunkiem chronionym oraz celem europejskiej ochrony. Potencjalna inwestycja graniczyłaby też z kolejnym cennym obszarem Natura 2000- Dzika Orlica.
Inwestycje na takich terenach mogą się odbywać tylko w wyjątkowych sytuacjach z uzasadnieniem wyższego celu publicznego i za zgodą Komisji Europejskiej. Jak piszemy wyżej nie widać takiego celu. Wręcz przeciwnie.
7. Proponujemy zastąpić tę inwestycje siecią rozproszonych magazynów energii dopasowanych do zapotrzebowania na energię i jej zużycia, bez konieczności budowania kosztownego i mniej efektywnego, również dewastującego dla krajobrazu i przyrody przesyłu energii przez sieci wysokich napięć.
8. Budowa elektrowni w Młotach, mimo że nierealistyczna i niepotrzebna, ma jednak potencjał w sferze społeczno-politycznej. Odświeżenie tych dawno porzuconych planów, to idealny sposób na podzielenie społeczeństwa i pobudzenie wyobraźni dotyczącej rozwoju regionu. Taki pomysł trafia w części na podatny grunt społeczny, gdyż miejscowość od lat żyje w zawieszeniu i nie wie, jaki jest plan na przyszłość. Panuje zastój inwestycyjny – przez plany elektrowni, wyludnianie regionu itp., a nagle w trakcie kampanii wyborczej państwowy koncern obiecuje nakłady inwestycyjne i podniesienie rangi miejscowości do bycia stabilizatorem energetyki państwowej. Władze zamiast postawić na realistyczny i korzystny dla regionu plan rozwoju oraz produkcji energii, stosuje mechanizmy psychologiczne rodem z Polski Ludowej, kiedy rozwój tożsamy był z budową gigantycznych instalacji kosztem ludzi i przyrody.
Wrocław 16. Luty 2023r