Klub Literacki Helikon - cz. II - Marcowe wiersze poetów „Helikonu”
Walentyna Anna Kubik
Bezsenność
Zegar kroczy po papierze
zamilkły psy
bezsens rozpiera się po królewsku
zaciągając szare kotary
koty marcowej nocy zagłuszył deszcz
Agata Bień-Sadowska
Jakucka miłość
Nie Hurghady ciepłe piaski
aksamitne morze
biała dama w kapeluszu
z uśmiechem przestworzy
lecz łowienie ryb w przerębli
do przebicia lodu ściana
w srebrzystej poświacie zorzy
mrozem w twarz witana
Janusz Olearnik
Anioły twojego życia
Anioł Dobrego Startu,
strażnik łatwego początku,
pokazuje ścieżki,
podpowiada pomysły,
dogląda twoich postanowień.
Anioł Dobrej Śmierci,
pomocnik spokojnego zakończenia,
ułatwia przejście do nicości,
pilnuje, by nie zawrócić
z ostatniej drogi.
Co jest pośrodku,
między łatwym początkiem
a spokojnym zakończeniem?
To tylko kilkadziesiąt lat...
Czy i tam są jakieś anioły?
Tak. Tak...
To matka twoja,
ojciec,
żona,
mąż,
dzieci na starość,
twój nauczyciel,
lekarz,
doradca,
przyjaciele.
To twoje anioły dobrego losu,
przewodnicy ku szczęściu,
suflerzy dobrych wyborów,
opiekunowie w nieszczęściu,
anioły twojego wspaniałego życia.
Leszek Szczurek
Zachód słońca
Słońce chyliło się już
rzucając swe promienie
na samotną postać
pogrążoną jakby w modlitwie
długo by można stać
i patrzeć w niemym zachwycie
jak chyli się coraz bardziej
płonie i zdumiewa
niepowtarzalną krasą
by za chwilę zatonąć
w bezkresie nieba
piękno niewymowne
przejmuje i wzrusza serce
gdy dobry Bóg
pozwala to przeżyć raz jeszcze
oświetlając snopem światła
widnokrąg życia na chwilę