Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (6)
Tym razem coś wybitnie wesołego. Kryminał „realistyczno-paniczny”. Rzecz pełna absurdów, absurd goni za absurdem. Niezwykle żywa akcja, zaskakujące rozwiązania, ciekawe postacie, wątki bogate w wydarzenia, sytuacja czasem się tak zagęszcza, że wydaje się, że już gorzej nie może być, a tymczasem raz jeszcze przeżywamy zdziwienie obrotem sytuacji.
A wszystko to dzieje się w ogrodzie botanicznym. Morderstwo (ukryte przed policją) i prywatne śledztwo jednego z pracowników. Główny bohater, to Kazimierz Kortuń – mężczyzna prawie sześćdziesięcioletni, przyrodnik, kierownik Działu Pnącz, którego cechuje nietypowe zaburzenie pamięci, charakteryzujące się tym, że zapamiętywał pierwsze zdania wszystkich książek, które czytał i te pierwsze zdania automatycznie kojarzył z sytuacją, w której aktualnie się znalazł. Przez kryminał przewija się cała menażeria dziwnych osobników. Trupów jest kilka, wiążących się ze sobą, z tym, że jeden to czysty przypadek a nie morderstwo.
Sceneria ogrodu botanicznego odgrywa niebagatelną rolę wraz z końcową sceną nie do końca opisaną, ale do wyobrażenia sobie, z żarłocznym zmutowanym dzwonecznikiem, z łac. Nepenthes gulosus (z którym zostali zamknięci podróżujący w kontenerze potencjalni winowajcy wszystkiego).
Wszystko jest dziwne, wydziwnione, ale cóż się dziwić, wszak autorzy – to znakomici satyrycy. To Artur Andrus – dziennikarz, radiowiec, satyryk, autor i wykonawca piosenek, głównie kabaretowych oraz Wojciech Zimiński – scenarzysta, dziennikarz i satyryk. Obaj stwierdzili, że „… postanowiliśmy opisać część z tych rzeczy, które się nikomu nie przyśniły. Ani filozofom, ani szlifierzom, ani nawet zdunom… Licząc na miliony czytelników, zapewniamy, że chodziło nam wyłącznie o nagrody literackie, a nie tani poklask…”. A tytuł – uwaga!: A koń w galopie nie śpiewa.
Dużo by można było jeszcze pisać, ale to trzeba samemu przeczytać!!! Fragmenty tej książki czytane były także na antenie radiowej „Trójki”.
Artur Andrus, Wojciech Zimiński, A koń w galopie nie śpiewa…, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2022.
(książka dostępna w PiMBP w Kłodzku)