OBYWATELU, OBYWATELKO! PO SKOŃCZONEJ PRACY CZAS NA ZABAWĘ!!!
Andrzejki w Szkole Podstawowej w Krosnowicach odbyły się dnia 27 listopada. Tym razem przenieśliśmy się w czasy PRL-u. Czasy, dla których charakterystyczne były kolejki po podstawowe produkty, gdzie dominowała propaganda i wolność słowa była ograniczona. Zawsze jednak ludzie odczuwali potrzebę zabawy i spotkań w gronie najbliższych znajomych. Potańcówki wtedy odbywały się na prywatkach, w klubach czy kawiarniach. Słuchało się Czerwonych Gitar, Abby, Maanamu, Perfectu. Na dyskotekach był prosty sprzęt nagłośnieniowy i oświetleniowy, a dyskdżokej był jednocześnie wodzirejem, od którego zależało czy zabawa będzie udana czy nie. Po salach pląsały roztańczone grupy, snuły się „węże” taneczne, a w modzie królowały kolorowe, błyszczące stroje, opaski, okulary i fryzury na cukier.
Właśnie w taki klimat przenieśliśmy się w czwartkowe popołudnie. Stroje, muzyka, tańce… wszystko to sprawiło, że poczuliśmy „zapach” dawnych czasów. Można było zrobić sobie zdjęcie na ściance PRL, założyć charakterystyczne ozdoby, ale żebyśmy nie zapomnieli, że to andrzejki to oczywiście nie zabrakło stanowisk z wróżbami, które przygotowały poszczególne klasy. Były tradycyjne: „Serca z imionami”, „Słodkie wróżby z cukierkiem”, „Miska szczęścia”, „Losowanie zawodów”, „Wędrówka butów, „Cienie przyszłości”, „Tajemnicze cyfry” czy „Kierunek losu”. W salach czekał przygotowany przez uczniów poszczególnych klas poczęstunek. Stoły obfitowały w przekąski słodkie i słone oraz w orzeźwiające napoje, typu: oranżada, woda czy coca-cola.
Na koniec wyłoniono króla i królową balu czasów PRL-u. To osoby, które były najbardziej aktywne na parkiecie i „zarażone” dawnymi czasami – dla siebie w zasadzie nieznanymi, świetnie się bawili i rzadko opuszczali miejsce tańca. Korona przypadła: Jakubowi Lewandowskiemu z klasy VIII a oraz Wiktorii Zarzyckiej z klasy VI a. Serdecznie gratulujemy. Królewska para otrzymała również „rożki obfitości”.
Pomysłodawczyniami zabawy były panie, które opiekują się SU: Kamila Kachel i Maja Kryjak. Dekoracja: pani Kamila Kachel, z pomocą pani Agnieszki Żółty, dyskdżokej: Patryk Świeboda, w towarzystwie Adama Michaluka. Prowadzenie: pani Kamila Kachel.
Za niezwykle udaną zabawę serdecznie dziękujemy. Za rok zobaczymy się pewnie w innej rzeczywistości, inne bowiem lata będziemy reprezentować w modzie i muzyce.
Wspaniale się bawiliśmy, ale w końcu, kto, jak nie my?...: „rzeczy niemożliwe robimy od ręki, na cuda trzeba chwilę poczekać”.








