Altheider Pressespiegel / Polanicki Przegląd Prasy. Odcinek 7. MAJ
Tym razem fragmenty z przedwojennej prasy będą krótsze. Nie chciałbym zmęczyć naszych Czytelników długą lekturą, bo przecież wiosna i maj! Dłuższej lekturze można będzie się oddać w pełni, gdy kiedykolwiek tłumaczenie i opracowanie całości dostaną zielone światło, które niestety widzę coraz bardziej odległe. Kiedyś wspomnimy o tym więcej, teraz niestety ominie Państwa ciekawy reportaż z odsłonięcia pomnika Georga Haasego, twórcy uzdrowiska Altheide i wizjonera, o którym już chyba pisałem. Pomnik ten, dłuta wybitnego wrocławskiego rzeźbiarza Theodora von Gosena, zaginął po wojnie. Jest natomiast informacja o śmierci zasłużonego naczelnika gminy Juliusa Pabla, który oparł się pokusie łatwego zysku na sprzedaży ziemi, zbyt za to cenił pracę na roli. Urząd meldunkowy działa nawet w niedzielę, wiadomo, że pobyt w uzdrowisku należy zgłosić i opłacić opłatę kuracyjną. Miejscowość uzdrowiskową należy stale rozbudowywać i upiększać. Wodociągi, park, bruki ulic same się przecież nie zrobią. I kolejny groźny pomruk, znak czasu. Wobec zwycięstwa nazistów i utraty wpływów katolickiej Niemieckiej Partii Centrum, do 1933 roku najsilniejszej i bardzo wpływowej partii na Ziemi Kłodzkiej i niemal w całych Niemczech, rezygnuje z funkcji przewodniczący rady gminy. Odwołano wtedy także naczelnika gminy Spaka. Dobrze, że nie wpływa to na zapał strażaków.
1892
Nr 22. „Echo des Heuscheuer- u. Mense-Gebirges“. Sobota, 28 maja 1892
Kłodzko. Na poniedziałek 30 maja zaplanowano zwyczajowe letnie wycieczki uczniów gimnazjum. Celem wycieczki klas Sexta i Quinta [piątej i szóstej] będzie Polanica, Quarta i Untertertia [siódmej i ósmej] – Szczytnik, Obertertia i Untersekunda [dziewiątej i dziesiątej] – Stary Wielisław Górny, Obersekunda i Prima [jedenastej i dwunastej] – Sokołówka.
[Poszczególne roczniki powyżej czwartej klasy szkoły podstawowej były nazywane za pomocą liczebników łacińskich. Kogoś znającego język łaciński może to kompletnie zmylić, bowiem klasy nazywano w odwrotnej niż dzisiaj kolejności – zaczynano od szóstej kończąc na pierwszej.]
1932
Nr 41. „Grafschafter Nachrichten“. Środa, 25 maja 1932
Polanica-Zdrój
• Dobrowolna kolumna sanitarna Czerwonego Krzyża.
Egzamin uczestników nowego kursu odbędzie się w niedzielę, 29 bm., po południu o godz. 14.00 na boisku sportowym przy „Cichej Miłości” [niem. Stille Liebe].
• Zmarli. W Zielone Świątki po długim cierpieniu w wieku 68 lat zmarł miejscowy pracodawca Julius Pabel i 19 maja został pochowany bardzo uroczyście na cmentarzu katolickim. Licznie reprezentowane wspólnoty parafialne i kościelne oraz stowarzyszenie towarzyszy broni odprowadziły tego czcigodnego i popularnego człowieka w ostatnim orszaku i złożyły bogate wieńce. Urodzony i wychowany na odziedziczonej po ojcu posiadłości gruntowej, był dzieckiem swojej ziemi, którą kochał ponad wszystko, zarządzał nią wzorowo, z wielką starannością i bojaźnią Bożą. Pomimo wszystkich kuszących propozycji, nie oddawał nad nią kontroli. Szeroki pas ziemi uprawnej, ciągnący się od dworca kolejowego przez dwie ulice aż do Höllentalstraße [ob. al. Wojska Polskiego], któremu przez wiele lat intensywna działalność budowlana nie mogła zaszkodzić, to cenny majątek zmarłego. Swoją ziemię orną przedkładał nad wszystkie pieniądze, nigdy nie chciał być nikim innym, jak tylko prostym, zawsze twórczym rolnikiem i ojcem rodziny.
W latach 1905–1911 z sumiennością i energią sprawował urząd naczelnika gminy Polanica.
Zmarłemu trzeba oddać zasługi dla rozwoju miejscowości w tym właśnie okresie.
W listopadzie 1904 roku tajny radca Haase nabył uzdrowisko, w 1906 r. otwarto dzisiejszy „Wielki Dom Zdrojowy” [sanatorium Wielka Pieniawa], w styczniu 1907 r. przybył do nas pan Berlit. Na jego kadencję jako naczelnika przypada także budowa naszego pięknego kościoła katolickiego, ma także wielkie zasługi w staraniach o utworzenie samodzielnej parafii. Od momentu jej powstania był nieprzerwanie członkiem rady kościelnej. Był zawsze gotów podjąć działania dla dobra Kościoła. Jego zapał był doceniony i chętnie słuchano jego rad. Wraz z nim, jak twierdzi ksiądz Taubitz, odszedł fragment historii. Oby Bóg mu wynagrodził!
Nr 38. „Lewiner Stadtblatt“. Sobota, 14 maja 1932
Polanica-Zdrój
• Urząd meldunkowy. Urząd meldunkowy gminy Polanica, działający od środy, 11 maja br., mieści się w budynku administracji gminy Polanica (stara poczta). Zameldowanie i wymeldowanie odbywa się w godzinach pracy od poniedziałku do soboty, w godzinach 8.00–12.00 oraz 15.00–18.00, w niedzielę w godz. 10.00–12.00. Na wniosek gminy taksa kuracyjna pobierana jest również przez administrację uzdrowiska.
• [Świąteczna przerwa w nauce] Święto Zesłania Ducha Świętego w miejscowej szkole: zakończenie zajęć w piątek, 13 maja, rozpoczęcie we wtorek, 24 maja.
1933
Nr 36. „Reinerzer Zeitung“. Sobota, 6. maja 1933
Polanica-Zdrój. Rezygnacja przewodniczącego rady. Przewodniczący rady gminy Polanica, pan rektor [kierownik szkoły] Jung (Partia Centrum), zrezygnował z funkcji przewodniczącego w dniu 24 kwietnia 1933 roku.
Stary Wielisław. Miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna przeprowadziła 3 maja pierwsze ćwiczenia z nową sikawką samochodową. Za miejsce wybuchu ćwiczebnego pożaru przyjęto majątek pana porucznika Büttnera. Szkolącymi się kierowcami byli: Paul Hohaus, Franz Ludwig, August Felgenhauer, Franz Adler i Heinrich Olbrich. Panowie zdali egzamin z poczucia obowiązku. Obrona cywilna informuje, że w razie pożaru można się z nią skontaktować telefonicznie pod numerem 252 lub Kłodzko 2531 [proszę nie korzystać!].