kwiecień 2012

Dobry wiatr dla bystrzyckich zabytków

Autor: 
inf. UMiG
część murów obronnych po remoncie 2011.jpg

Bystrzyca Kłodzka jest jednym z niewielu miast w Polsce, które niemal w całości zachowało pierwotny układ średniowiecznych murów obronnych z systemem fortyfikacji średniowiecznych, z basztami-bramami wprowadzającymi do wnętrza kompleksu miejskiego.

Lubię swoją Nową Rudę - mówi burmistrz Tomasz Kiliński

Autor: 
wysłuchał - Mirosław Awiżeń
pods-Rewitalizacja 1.jpg

To moje rodzinne miasto, to moje ścieżki z dzieciństwa, to moje uroki
i zapatrzenia, to nawet i „moja” kopalnia, i moja Włodzica – zmieniająca kolory w zależności od ścieków z farbiarni. Nowa Ruda – moje stare, dobre, tajemnicze miasteczko...
Dziś, już jako dorosły, mogący coś dobrego zrobić - staram się ze wszystkich sił tworzyć Nową Rudę ukochaną, przychylną mi i wszystkim mieszkańcom, zasobną, chętną dla turystów, tętniącą życiem.

I tak było - kawał historii restauracji "Pod Filarami" przy lądeckim Rynku

Autor: 
Mirosław Awiżeń
dom1.jpg

Restauracja była własnością PSS „Społem” (Powszechniej Spółdzielni Spożywców - przyp. red.) z Bystrzycy Kłodzkiej. Przez wiele lat kierownikiem restauracji była p. Jadwiga Rączkowska a szefem kuchni Tadeusz Rączkowski pełniący również obowiązki z-cy kierownika restauracji. Oboje byli mistrzami w zawodzie kucharz.

Historia pewnego domu (3) - kamienica "Pod Filarami"

Autor: 
Krystyna Oniszczuk-Awiżeń
dom3.jpg

Rynek w Lądku Zdroju zachwyca swą architekturą. Szczególnie cenne są pierzeje: zachodnia i północna, reprezentujące styl barokowy. W domach nr 7-11 i 13-14 podziwiamy podcienia. Dwuarkadowe podcienia w domu nr 7 są renesansowe, z arkadami opartymi na kamiennym słupie, nakryte sklepieniem kolebkowym z lunetami. W domu nr 9 zachował się kamienny, renesansowy portal zdobiony przemiennie ułożonymi medalionami z rozetami i boniami diamentowymi, a sień tego domu nakryta została kolebkowym sklepieniem z lunetami naśladującymi późnogotyckie sklepienie sieciowe.

Inna Mongolia

Autor: 
Małgorzata Piotrowska
mon5.jpg

Niezwykła i ciekawa – te słowa najpełniej oddają klimat wyprawy ks. Jerzego Babiaka i młodzieży z Salezjańskiego LO we Wrocławiu, którzy w lipcu 2011 roku udali się do Mongolii. Dzięki temu przedsięwzięciu mieszkańcy Kłodzka mogli 15 lutego 2012 roku o godz. 17 uczestniczyć w wernisażu połączonym ze spotkaniem autorskim w Kłodzkim Centrum Kultury Sportu i Rekreacji. Prace fotograficzne przedstawiały najróżniejsze aspekty życia tamtejszej ludności. Jest to specyficzne i charakterystyczne miejsce, zróżnicowane kulturowo, posiadające inne od naszych zwyczaje i tradycje.

Waliszowianie zwyciężają

Autor: 
inf. wł.
waliszowianie2.jpg

W dniu 28.01.2012 r. w Bogatyni odbył się Przegląd Zespołów Kolędniczych i Śpiewaczych – KONKURS TRADYCJI. Jury składające się m.in. z etnologów doceniło Zespół „WALISZOWIANIE” z Nowego Waliszowa gmina Bystrzyca Kłodzka pod względem artystycznym jak i kulinarnym przyznając I nagrodę za prezentacje sceniczne tj. za utrwalanie poczucia tożsamości kulturowej mieszkańców Dolnego Śląska, a także popularyzację obrzędów i zwyczajów okresu Świąt Bożego Narodzenia. Zespół otrzymał również

Czas refleksji

Autor: 
Izabela Warzecha
Ania Jaskułowska - główna rola w spektaklu Starsza pani.jpg

Co roku czekam na Dni Kultury, wpisane od lat w tradycję „Chrobrego”. Te XVI właśnie się zakończyły, nadszedł czas refleksji.
Dużo mówi się o przyszłości młodych ludzi, o braku perspektyw, o tym, że nie mają pasji. Łatwo narzekać, trudniej w nich uwierzyć.

Młyn Papierniczy w Dusznikach

Autor: 
Krystyna Oniszczuk-Awiżeń
wydawnictwo2.jpg

Polecam Państwu najnowsze wydawnictwa Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju. Pierwszym z nich jest publikacja pt. Młyn Papierniczy w Dusznikach Zdroju, w całości poświęcona historii młyna i muzeum, pięknie edytorsko wydana, z mnó-stwem barwnych zdjęć, prezentujących obiekt na przestrzeni swego istnienia. Publikacja podzielona została na 3 części, w któ-rych zaprezentowano: dzieje młyna papierniczego (okres do 1937 r.), dzieje Muzeum Papiernictwa (od 1968 r.) oraz działalność muzeum dnia dzisiejszego (10 lat XXI w.).

Mezzosopranistka Magdalena Kulig

Autor: 
rozmawia Henryka Szczepanowska
kulig.jpg

- Czy to prawda, że nie przyjęto Pani do podstawowej szkoły muzycznej?
- Tak, ale to nie był powód do porzucenia pasji śpiewu i bez problemów, mimo braku podstawowego wykształcenia muzycznego dostałam się do szkoły muzycznej II stopnia we Wrocławiu a później na Akademię Muzyczną.
- Pamięta Pani swój pierwszy publiczny występ przed publicznością?

Agroturystyczne wspomnienia

Autor: 
Janusz Puszczewicz

Zanim rozpoczniemy kolejny turystyczny sezon proponuję wspomnieniową wędrówkę agroturystycznym szlakiem. Najczęściej trafiałem do tych na Ziemi Kłodzkiej…